„Bestseller” – recenzja

Recenzja książki „Bestseller”.
Kto zabił Emilię Sienkiewicz? Czy śmierć autorki została sfingowana? Czy Pielęgniarz naprawdę istnieje? Na te i inne pytania będzie musiał odpowiedzieć policyjny duet…

Młoda, utalentowana pisarka zostaje zamordowana w swoim domu, na kilka tygodni przed premierą jej najnowszej książki. Burzyński i Majewski, policjanci, którym zlecone zostaje śledztwo, muszą wytropić jej zabójcę – nie będzie to proste, bo pracować będą pod czujnym okiem mediów. Ofiara bowiem wygrała telewizyjny literacki talent show, zyskując ogromną popularność i zainteresowanie opinii społecznej. Pierwszym podejrzanym staje się nieuchwytny dotąd włamywacz grasujący w Poznaniu, ale wraz z pojawianiem się kolejnych powiązań i motywów śledczy nabierają wątpliwości co do tożsamości sprawcy – list wysłany przez zamordowaną, sprzeczne informacje i tajemniczy film pojawiający się w sieci pozwalają wysunąć szaloną tezę – może tak naprawdę kobieta żyje, a to tylko pokręcony sposób promocji jej nowej powieści?

„Bestseller” Joanny Opiat-Bojarskiej to dziewiąta powieść popularnej autorki kryminałów. Tym razem pisarka wyciąga na światło dzienne brudne, pełne intryg kulisy programu telewizyjnego, dając czytelnikom porywający kryminał z wieloma niewiadomymi. Śledztwo w sprawie śmierci Emilii Sienkiewicz jest tylko jedną z zagadek, jaka stoi przed policyjnym duetem – w książce pojawia się kilka wątków, które w mniejszym lub większym stopniu związane są z poszukiwaniem mordercy. Dzięki temu nie można powiedzieć, że „Bestseller” jest nudny albo przewidywalny – na utrzymanie stałego poziomu zainteresowania u czytelnika bezsprzecznie wpływa też sposób narracji: między fragmenty bezpośrednio opisujące bieżącą akcję wplecione są wyrwane z kontekstu dialogi innych bohaterów, urywki myśli, spisane w pierwszej osobie – niejako z perspektywy przypuszczalnej ofiary, wątki obyczajowe i odwołania do postaci pozornie w ogóle niezwiązanych z główną akcją. Dzięki tym zabiegom niemalże do ostatniej strony nie można mieć pewności co do tożsamości sprawcy, ani w ogóle do istnienia samego przestępstwa – Joanna Opiat-Bojarska tak konstruuje swoją powieść, by maksymalnie namieszać czytelnikowi w głowie, dając mu jednocześnie niezwykłą radość z jej czytania.

Jestem wprawionym czytelnikiem kryminałów, zazwyczaj docieram do rozwiązania zagadki na długo przed książkowymi śledczymi, ale tym razem chylę czoła przed autorką – nie udało mi się wytropić sprawcy, zanim zrobili to Burzyński i Majewski. To sprawiło, że „Bestseller” mogę z pełną odpowiedzialnością polecić miłośnikom gatunku, a sama z pewnością sięgnę po inne książki tej autorki.

Ewa Mędrzecka
(ewa.medrzecka@dlalejdis.pl)

„Bestseller”, Joanna Opiat-Bojarska. Wydawnictwo Czarna Owca, 2016.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat