Zło i mrok panują w głowie Patryka - życie na krawędzi, przygodny seks i ucieczka przed zobowiązaniami. Szuka zemsty za śmierć siostry, wściekłość jest dla niego paliwem, a walka na ringu próbą przetrwania. Podziemie i jego klub nocny są domem dla udręczonej duszy mężczyzny. Z kolei Martyna uciekła przed przemocą ze strony męża i pomaga innym kobietom w Fundacji FemiHelp. Pragnie spokoju i stabilizacji oraz… normalności. Dość ma szalonej karuzeli uczuć, ale gdy spotyka ona Polluksa, to cały jej świat znowu wywraca się do góry nogami. Mimo wzajemnego przyciągania kochankowie zdają sobie sprawę, że uczucie/pożądanie, które nieśmiało kiełkuje między nimi nie ma prawa bytu. Bo czy mężczyzna z przeszłością i kobieta po przejściach mogą być razem?
„Polluks” to drugi tom serii „Bezlitosna siła”. W tej części Kastor usuwa się w cień, oddając się szczęściu z Anitą. Natomiast Patryk musi zawalczyć o swój spokój i przegonić demony przeszłości. Martyna również próbuje poskładać swój świat od nowa po trudnym małżeństwie i niejasnych relacjach z bliskimi. Podobno miłość potrafi zwyciężyć wszystko, ale czy umie wymazać krzywdy?
Zgrabnie napisana książka z gatunku young adult - trochę akcji, wiele namiętności i dużo gorącego seksu. Postacie nie wykazują się specjalną głębią ani dosadnym dookreśleniem. Można dopowiedzieć sobie o nich wiele. Powieść może się podobać, bo czyta się ją szybko i coś tam iskrzy w tej fabule. Mnie nie zelektryzowała, ponieważ za dużo w niej standardowych schematów w stylu: miłość zmienia potwora w bohatera, księżniczka zostaje uratowana przez księcia itp. Ale jeżeli ta historia ma dostarczyć dreszczyku emocji, chwili zapomnienia to jak najbardziej ją polecam.
Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)
Agnieszka Lingas-Łoniewska, „Bezlitosna siła. Polluks.”, Burda Media Polska, Warszawa 2019
Komentarze