„Bibliotekarka z Auschwitz” - recenzja

Recenzja książki „Bibliotekarka z Auschwitz”.
Oparta na prawdziwej historii opowieść o najmniejszej na świecie bibliotece i jej bibliotekarce. O nadziei i odwadze w obliczu zagłady II wojny światowej.

Styczeń 1944 roku. Dita Kraus zostaje wraz z rodzicami przewieziona z getta w Terezinie do obozu Auschwitz-Birkenau. Czternastolatka trafia do bloku 31 – jedynego bloku, gdzie dorośli przebywają z dziećmi, zwanego „blokiem rodzinnym”. Miejsce to skrywa jednak tajemnicę, której więźniowie strzegą, ryzykując własnym życiem. Otóż funkcjonuje tu tajna szkoła, gdzie wiedzę przekazuje się szeptem, notatki tworzy w pamięci i czyta książki. Tych ostatnich jest zaledwie osiem, a opieka nad nimi zostaje powierzona nastoletniej Dicie. Dziewczyna co wieczór musi ukrywać je w innym miejscu, uważając przy tym na przenikliwy wzrok oficerów SS. Ryzykując własne życie, stara się ocalić to, co najważniejsze – nadzieję na lepszą przyszłość.

Powieść „Bibliotekarka z Auschwitz” Antoniego G. Iturbe bazuje na wspomnieniach więźniarki numer 73305, Dity Kraus. Wydarzenia historyczne przeplatają się tu z fikcją literacką, co tworzy niezwykle ciekawy, tajemniczy i oddarty ze złudzeń świat II wojny światowej. Autor skupia się na codziennych czynnościach składających się na obozowe życie. Wśród dymiących kominów i setek trupów, więźniowie starają się zachować pozory normalnego życia. Przyczynia się do tego tajna szkoła założona przez Alfreda Hirscha, znanego Dicie z życia „przed obozem” jako organizatora zawodów sportowych dla młodzieży. Mężczyźnie przyświeca idea nie tylko podstawowego wykształcenia młodych ludzi, ale przede wszystkim chęć zasiania w ich sercach nadziei na nowe, lepsze życie.

„Bibliotekarka z Auschwitz” to wyjątkowa pozycja wśród popularnych ostatnio książek o obozach koncentracyjnych. Oryginalna, wzruszająca i przerażająca zarazem opowieść o młodej kobiecie, dla której literatura była cenniejsza niż własne bezpieczeństwo. We wstępie do lektury, bohaterka powieści zwraca się do czytelnika, opisując genezę powstania dzieła. Na końcu natomiast czytelnik ma okazję poznać dalsze losy bohaterów oraz śledzić rozwój relacji autora z Ditą przez 7 lat po publikacji książki.

Głęboko poruszyła mnie postawa Dity Kraus. Dzieło Antonio G. Iturbe można przyrównać do powieści takich pisarzy jak Eli Wiesel, Anny Frank, czy Markusa Zusaka – autora słynnej „Złodziejki książek”. Warto sięgnąć po „Bibliotekarkę z Auschwitz”, by na nowo przekonać się, jak wielką moc mają książki i jak ważne były w chwilach zwątpienia i rozpaczy.

Joanna Puternicka
(joanna.puternicka@dlalejdis.pl)

Antonio G. Iturbe, „Bibliotekarka z Auschwitz”, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2020r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat