Bliźniacza więź

Recenzja książki „Kwantowa więź od fizyki do cudów”.
Czy jest możliwe istnienie niewytłumaczalnie silnej więzi międzyludzkiej? Czy bliźniak może wiedzieć o swoim bracie wszystko? I czy zdąży powiadomić go o czyhającym niebezpieczeństwie?

Książka „Kwantowa więź. Od fizyki do cudów” jest efektem współpracy światowego pioniera łączenia nauki z duchowością (Gregga Bradena) oraz specjalistki w twórczości z zakresu rozwoju osobistego (Lynn Lauber). Tytuł książki jest nieco mylący. Czytelnik spodziewa się publikacji o naukowych dowodach na istnienie przeczucia i niewytłumaczalnie silnej więzi międzyludzkiej. Nic bardziej mylnego, gdyż „Kwantowa więź” to zwyczajna powieść.

Głównymi bohaterami są bracia bliźniacy: Jack i Charlie oraz nauczyciel fizyki - Peter. Rodzeństwo od najmłodszych lat odczuwało niewyobrażalnie silną więź emocjonalną między sobą. Już jako mali chłopcy potrafili wyczuwać wzajemnie swoje emocje i nastroje. W dorosłym życiu każdy z nich wybrał inną drogę. Charlie zaciągnął się do wojska i wyjechał na wojnę do Afganistanu, zaś Jack pozostał w rodzinnym mieście. Bracia utrzymują, głównie za pomocą Skype, permanentny kontakt między sobą. Pewnego dnia Jacka męczy silne przekonanie, że coś złego dzieje się z jego bratem. Czuje, że jego życie może być zagrożone. Jednak nie może nawet z nim porozmawiać. Jak zakończy się próba skontaktowania? Jaką rolę w tym procesie odegra nauczyciel fizyki – Peter? I czy Charliemu naprawdę zagraża olbrzymie niebezpieczeństwo? Tego wszystkiego dowiecie się podczas lektury „Kwantowej więzi”.

Książka jest napisana prostym i jasnym językiem. To stosunkowo krótka (licząca ok.110 stron) książka. Klarowność i przejrzystość tekstu bez wątpienia wpływa na szybkość czytania.

Nie ma w niej niezrozumiałych definicji z zakresu fizyki. Z pewnością akcja powieści trzyma w napięciu do samego końca, gdyż dopiero na ostatnich stronach odnajdujemy odpowiedź na wszelkie pytania.

Jednak muszę zaznaczyć, że książka nie wywołała we mnie żadnych emocji. Pozostała mi całkowicie obojętna. Myślę, że „Kwantowa więź” jest idealną książką na jeden wieczór. Z pewnością nie pozostanie w pamięci na długo. Nie wzbudza skrajnych emocji, jedynie momentami ciekawość, jak potoczą się losy braci? Nie skłoniła mnie także do głębszej refleksji.

Czytając zapowiedź książki, a konkretnie ten fragment: „W jaki sposób matka wyczuwa, że coś zagraża jej dziecku? Skąd wiemy, kto dzwoni przed podniesieniem słuchawki?” miałam nadzieję, że odnajdę w niej odpowiedź właśnie na takie pytania. Niestety „Kwantowa więź” nie porusza tej tematyki w ogóle. Całkowicie jest skupiona na przedstawianiu więzi między braćmi bliźniakami, jednak nie tłumaczy skąd ona się bierze? Polecam tym, którzy zupełnie nie wierzą w istnienie ogromnej więzi ludzkiej i w jakiekolwiek przeczucia. Ci, którzy są przekonani o jej istnieniu, mogą jedynie znaleźć w powieści kolejny przykład potwierdzający jej istnienie.

Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)

Gregg Braden, LynnLauber, „Kwantowa więź od fizyki do cudów”, Studio Astropsychologii 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat