Bohater na jedną noc?

Recenzja książki „Jedna noc z bohaterem”.
Miłość, namiętność, pożądanie... Czy możemy przejść obojętnie wobec tak kuszących haseł? Obok książki „Jedna noc z bohaterem” Laury Kaye z pewnością nie.

Brady Scott to żołnierz sił specjalnych Stanów Zjednoczonych. Za sobą ma nie tylko trudne dzieciństwo, ale również skomplikowane relacje w pracy. Właśnie dlatego postanowił, że się nie ożeni. Nie chce powielać błędów ojca-alkoholika i furiata. Tymczasem wszystko zmienia się, gdy poznaje Joss Daniels. Dziewczyna prowadzi miejski ośrodek dla dzieci pokrzywdzonych przez los, ale nie czuje się szczęśliwa.  Z jednej strony pragnie miłości, ale z drugiej boi się zranienia i odtrącenia. Kiedy ta dwójka się spotka, wszystkie ich zasady legną w gruzach Początkowo tłumaczą sobie, że to niezobowiązująca relacja, ale z każdym dniem stają się sobie bliżsi. Jedna noc zapoczątkowała burzliwy, gorący związek. Ale na horyzoncie już czają się czarne chmury. Czy uczucie, które jest między nimi przetrwa w obliczu problemów? Warto pamiętać, że każdy z bohaterów nosi niewidoczne rany, zadane im przez bliskie osoby. Czy więc podejmą trud ich przezwyciężenia czy może łatwiej będzie odpuścić? Czy serce wygra nad rozumem? 

Po przeczytaniu książki „Jej bohater” z niecierpliwością czekałam na kontynuację. I się nie zawiodłam! Plusem jest fakt, że oba tomy można czytać niezależnie od siebie. Podobnie jak w pierwszej części, również i w książce „Jedna noc z bohaterem” nie zabraknie emocji, miłosnych uniesień, życiowych wyborów, wlotów i upadków oraz radzenia sobie z niełatwą rzeczywistością. Wszystko to okraszone szczyptą erotyki, zmysłowymi opisami i niesamowitym klimatem. Warto dodać, że lektura choć napisana lekko, podejmuje ważną tematykę. To historia o tym, że przeszłość trzeba zostawić tam, gdzie jej miejsce, czyli za nami. Nie możemy pozwolić, aby demony minionych lat wiecznie się na nami ciągnęły niczym cień. Aby poczuć szczęście, czasami trzeba odpuścić, pogodzić się z pewnymi sprawami i iść do przodu, nie oglądając się za siebie.

„Jedna noc z bohaterem” to książka dla wszystkich czytelników, którzy spragnieni są kobiecych, romantyczno-psychologicznych opowieści. Idealna lektura na długi, samotny wieczór.

Emilia Zubrycka
(emilia.zubrycka@dlalejdis.pl)

Laura Kaye, „Jedna noc z bohaterem”, Amber 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat