„Bolesław Chrobry. Złe dni” – recenzja

Recenzja książki „Bolesław Chrobry. Złe dni”.
Podróż w czasie do początków państwa polskiego może być naprawdę fascynującym przeżyciem. Po jednej stronie król, wojowie, biskupi, a po drugiej zwykli prości ludzie, próbujący wieść spokojne życie…

Historyczne książki chyba od zawsze były moją słabością. Kiedy inni stronili od tego typu dzieł, ja czytałam je namiętnie po szkole, pomiędzy domowymi obowiązkami, głodna każdego kolejnego zdania, akapitu i rozdziału. Nie inaczej było i w tym przypadku. Powieść Antoniego Gołubiewa pod tytułem „Bolesław Chrobry. Złe dni” bardzo szybko skradła moje czytelnicze serce, rozkochując mnie w sobie przy pomocy pięknej okładki, fantastycznego języka (który czasem był dla mnie nieco niezrozumiały, ale to też miało swój ogromny urok) i świata, do którego zostałam zaproszona w momencie otwarcia książki. Czułam się tak, jakby autor teleportował mnie tysiąc lat wstecz, pokazując rzeczywistość, której na próżno szukać w podręcznikach od historii. Tutaj zamiast dat i suchych informacji spotkałam ludzi takich jak my – radosnych i zatroskanych, ze łzami w oczach i wybuchających gniewem, bogatych i biednych.

Bolesław Chrobry szykuje się na wojnę. Wysyła gońców na wszystkie krańce państwa, by wojowie przygotowywali się do walki. Po spotkaniu z Ottonem III jest jeszcze bardziej pewny swego – chce zjednoczyć cały kraj i utworzyć potężne mocarstwo, którego nie złamie żaden inny naród. Nie wszystkim jednak podoba się jego przesadna pewność siebie. Bolesław Chrobry na swojej drodze napotka wielu przeciwników, którzy nie będą się wahać przed zadaniem ostatecznego ciosu.

W cieniu wielkich decyzji i ambitnych planów pozostają zwykli ludzie. Losy możnych splatają się z losami biednych, powodzenie misji zależy nie tylko od tych władających mieczem, ale także od ciężkiej pracy i oddania tych, którzy często spychani są na margines społeczeństwa. Państwo to jeden wielki organizm. Jego członki współpracują z myślą o lepszej przyszłości – tych i kolejnych pokoleń.

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Antoni Gołubiew, „Bolesław Chrobry. Złe dni”, Wydawnictwo Mg 2021



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat