Jacqui Marson to certyfikowany psycholog z dużym doświadczeniem w zawodzie. Należy do Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego. Pracowała w wielu londyńskich ośrodkach leczniczych. Obecnie prowadzi własną praktykę w Covent Garden. Jest psychologicznym ekspertem BBC i Chanel Five News oraz publikuje w licznych branżowych czasopismach takich jak „The Psychologist” czy „Psychologies Magazine”. Prowadzi również warsztaty, szkolenia i wykłady. W swojej książce „Bycie miłym to przekleństwo” uczy czytelnika jak sobie radzić z nadmierną potrzebą akceptacji i obawą przed gniewem ze stronny innych ludzi.
Od dzieciństwa jesteśmy uczone bycia miłą i pomocną. Przez całe życie staramy się sprostać najbardziej nawet wygórowanym wymaganiom, które nieraz same przed sobą stawiamy. Czy zawsze i wszędzie musimy być miłe? Marson dowodzi, że pora powiedzieć stanowcze „nie” naszym wewnętrznym krytykom i pomyśleć wreszcie o sobie. Autorka funduje nam bardzo ciekawą podróż przez zakamarki własnej psychiki oraz pomaga dostrzec i zwalczyć wewnętrzne obawy.
„Bycie miłym to przekleństwo” to książka o chorobliwej potrzebie akceptacji i przynależności, o zagubieniu i umartwianiu się, w dużej mierze też o typowej Matce Polce, która robi wszystko z myślą o innych, nie poświęcając nawet chwili uwagi samej sobie. Bycie przesadnie miłym i uczynnym może znacznie utrudnić nam życie. Marson dowodzi, że nie warto, bo na dłuższą metę to nic dobrego nie przyniesie, a wręcz przyczyni się do wzrostu napięć, obaw i wycofania. Można być lubianym nie spełniając jednocześnie wszystkich zachcianek innych. Autorka wskazuje drogę równowagi między naszymi potrzebami a tym czego się od nas oczekuje.
„Bycie miły to przekleństwo” to fascynująca, otwierająca oczy lektura. Napisana prostym, zrozumiałym językiem jest w pełni przystępna dla czytelnika. Autorka posługuje się licznymi przykładami ze swojej praktyki terapeutycznej, co pomaga nam lepiej zrozumieć istotę „bycia miłym” i wpływu jaki to wywiera na nasze życie. Na końcu każdego rozdziału znajdujemy krótkie, przejrzyste podsumowanie, co pomaga w uporządkowaniu dotychczas przyswojonych informacji. Dodatkowo czytelnik może skorzystać z wielu ćwiczeń i eksperymentów behawioralnych, które jak zapewnia autorka, mogą zmienić nasze życie i podejście do świata. Marson odwołuje się także do innych pozycji o charakterze terapeutycznym. Może to być pomocne dla osób chcących poszerzyć swoje horyzonty w tej dziedzinie.
To książka dla wszystkich, którzy potrzebują zmiany w swoim życiu, mają dość nieustannego bycia miłym, czują się zagubieni i wypaleni. „Bycie miłym to przekleństwo” z pewnością pozwoli mi spojrzeć z innej perspektywy na swoje zachowanie i odnaleźć równowagę. To doskonały kurs asertywności, pewności siebie i pierwszy krok do życia w zgodzie z własnym ja.
Beata Żelazek
(beata.zelazek@dlalejdis.pl)
Jacqui Marson, „Bycie miłym to przekleństwo. Jak nauczyć się asertywności i z łatwością mówić nie”, Warszawa, MUZA SA, 2015
Komentarze