„Był sobie szczeniak. Ellie” – recenzja

Recenzja książki „Był sobie szczeniak. Ellie”.
Wzruszająca historia wspaniałej suczki ratowniczki, która dla człowieka jest zdolna do największych poświęceń...

Główną bohaterką książki jest suczka Ellie, będąca psim ratownikiem. Swoje obowiązki wypełnia z niesamowitym zaangażowaniem i ogromną skutecznością. Często odnajduje zagubionych turystów i wydobywa ludzi z gruzowisk. Mimo natłoku obowiązków zawsze znajduje czas na zabawę. Szczęśliwa dotąd suczka jest jednak przygnębiona, a wszystko za sprawą pogrążonych w żałobie opiekunów, którym bardzo chciałaby pomóc. Jej marzeniem jest przywrócenie im dotychczasowej radości. Czy wytrwałej Ellie uda się tego dokonać?

Bardzo spodobał mi się fakt przedstawienia wszystkich wydarzeń z perspektywy Ellie – to właśnie ona jest główną narratorką powieści, która przedstawia nam całą swoją historię, począwszy od chwili narodzin aż po starość. Z przyjemnością czytałam o jej pierwszych krokach, poznawaniu świata i swoich opiekunów. Autor z niesamowitą wnikliwością opisał proces tresury szczeniaka tak, by mógł spełniać się w roli ratownika. Choć zapewne wielu z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, jest to proces niezwykle długotrwały i wymagający zaangażowania zarówno od psa, jak i jego właściciela. Przedstawiona w książce historia jest doskonałym dowodem na to, że przyjaźń pomiędzy człowiekiem i psem istnieje naprawdę. Zwierzęta te bezgranicznie oddane swoim opiekunom potrafią okazać więcej miłości aniżeli niejeden człowiek.

Książka jest niezwykle wzruszająca. Lekturę czyta się w tempie błyskawicznym. Jest lekka i przyjemna w odbiorze, a duża dawka dobrego humoru sprawia, że przez cały czas czytania książki uśmiech nie znikał z mojej twarzy. Dzięki nieskomplikowanemu językowi najmłodsi czytelnicy, do których przede wszystkim adresowana jest książka, z pewnością nie będą mieli problemu z przyswojeniem zawartych w niej treści. Doskonałym uzupełnieniem całości są liczne ilustracje. Powieść pozwala spojrzeć na świat z perspektywy psa. Autorka pokazuje jak wspaniałymi zwierzętami są te stworzenia. Ciepło, radość i niesamowita miłość do człowieka to cechy, których każdy z nas mógłby się od nich nauczyć. Uważam, że lektura ta jest idealna dla czytelników w każdym wieku. Polecam ją wszystkim miłośnikom psów, jak również osobom, które nie są do nich przekonane. Książka z pewnością zmieni Wasz punkt widzenia na wiele istotnych kwestii. Dzięki niej zrozumiecie, co tak naprawdę jest w życiu ważne i uświadomicie sobie jak wiele tracicie w pędzie życia codziennego.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

W. Bruce Cameron, „Był sobie szczeniak. Ellie”, Białystok, Wydawnictwo Kobiece, 2018r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat