Okres PRL - u większości z nas kojarzy się źle. Wiele osób było wtedy prześladowanych, cierpiało za wyznawane poglądy. Ludzie dostawali długoletnie wyroki więzienia lub byli skazywani na karę śmierci tylko za to, że sprzeciwiali się ustrojowi. Torturowano ich w więzieniach, a nawet zabijano. Tylko wąskiej grupie osób, która wspierała ówczesną władzę, żyło się dobrze.
Do tych osób należał autor książki, który był ochroniarzem najważniejszych osób w państwie za czasów komunistycznych, Gomułki i Gierka. Dla Stanisława Sątowicza był to bardzo dobry okres. Mężczyzna był młodym, zdrowym człowiekiem, mającym dobrą, pracę i poukładane życie. Bycie ochraniarzem dygnitarzy pozwoliło mu poznać sławnych ludzi z Polski i zagranicy, wyjeżdżać za granicę, rozwijać się. Będąc pracownikiem BOR mógł w latach swojej pracy liczyć na szereg udogodnień, których inni nie mieli, czy to w przypadku swojego ślubu czy pogrzebu ojca.
Autor książki porównuje dzisiejsze władze w Polsce oraz sytuację do czasów i władzy komunistycznej. Sugeruje, że wtedy było lepiej. Nie wiem, czy nawet przy największym braku akceptacji, dla aktualnie rządzących Polską, można takich porównań dokonywać. Nie ma szans, żeby komunizm był lepszy od demokracji.
Sama książka jest dobrze napisana. „Od kuchni” wchodzimy w świat osób, które znaliśmy tylko z pierwszych stron gazet, bądź, ze względu na wiek, jedynie z książek do historii i opowieści starszych.
Dowiadujemy się wielu ciekawostek o Gierku i Gomułce, jacy byli i co lubili robić w wolnym czasie, jak spędzali urlop, święta. Jacy byli „ po pracy”. Poznajemy ich rodziny, ówczesnych premierów oraz ministrów. Mimowolnie dowiadujemy się o przebiegu wydarzeń, które tworzyły naszą historię i doprowadziły do zmiany ustroju w kraju.
Książka jest taką małą lekcją historii, w której jest dużo emocji, ale i ciekawych faktów. Napisano ją lekkim językiem i dodano dobre zdjęcia. To lektura na jeden wieczór. Powinno się ją przeczytać, ponieważ każda historia opowiedziana przez kogoś, kto był świadkiem minionych wydarzeń, jest wartościowa.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Stanisław Sątowicz, „Byłem gorylem Gomułki i Gierka”, Fabuła Fraza, Warszawa, 2019
Komentarze