„Cała przyjemność po mojej stronie” – recenzja

Recenzja książki „Cała przyjemność po mojej stronie”.
Niezwykle wciągająca historia o tęsknocie za prawdziwą miłością oraz przeszłości, która wraca niczym bumerang w najmniej oczekiwanym momencie burząc nasz spokój wewnętrzny.

Główną bohaterką książki jest Jagoda Mazurek – kobieta prowadząca jedną z najlepszych kawiarni w okolicy, dla której praca jest prawdziwą pasją. Wypieki oraz gotowanie są tym, co sprawia jej największą przyjemność. Pomimo niezwykłej satysfakcji z pracy, którą wykonuje życie kobiety jest dalekie od ideału. Okazuje się, że mąż, który miał być dla niej największą ostoją, zdradza Jagodę, przez co jej małżeństwo się rozpada. Fakt, iż przyłapuje go na gorącym uczynku jeszcze bardziej potęguje w niej ból i rozgoryczenie. Ogromnym wsparciem w trudnych chwilach jest dla niej rodzeństwo, na które może zawsze liczyć. Kiedy Jagoda jest przekonana, że wszystko co dobre odeszło bezpowrotnie, los szykuje dla niej niespodziankę - to Tomasz, który ostatnimi czasy jest częstym gościem w kawiarni. Okazuje się, że mężczyzna również został boleśnie doświadczony przez los, bowiem niedawno stracił ukochaną żonę. Między dwojgiem ludzi już od samego początku zaczyna iskrzyć. Czy Jagoda zdoła ułożyć swoje życie u boku Tomasza i odzyska dawną radość?

Bohaterowie książki są niezwykle autentyczni. Emanuje od nich pozytywna energia, a ich życie odzwierciedla codzienność wielu z nas. Jagoda i Tomasz przeszli w życiu bardzo wiele, dlatego przez cały czas czytania książki gorąco kibicowałam im w dążeniu do realizacji marzeń. Liczne opisy kawiarenki, jak również serwowanych w niej deserów pobudzają wyobraźnię i sprawiają, że bez wychodzenia z domu możemy przenieść się do tego niezwykle klimatycznego miejsca. Niewątpliwym atutem kawiarni jest fakt, iż wszystkie wypieki powstają z największą troską o każdy szczegół. Mało jest miejsc stworzonych z tak ogromną pasją.

To mój pierwszy kontakt z twórczością Natalii Sońskiej, jednak jestem pewna, że sięgnę także po inne książki z jej dorobku literackiego. Autorka pokazuje nam szereg wartości, które powinny być priorytetem w życiu każdego z nas. Książkę czyta się w tempie błyskawicznym, a wszystko za sprawą lekkiego i przyjemnego języka, którym posługuje się autorka. Całość urozmaicają interesujące dialogi. Powieść jest idealna na długie letnie wieczory. Pozwala zrelaksować się i odpocząć od problemów dnia codziennego. Skłania do refleksji i daje nadzieję na lepsze jutro.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Natalia Sońska, „Cała przyjemność po mojej stronie”, Poznań, Wydawnictwo Czwarta Strona, 2018 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat