Elegancki i powierzchowny świat przesycony erotyzmem i bogactwem to tło powieści Richarda Greena „Top modelka”. Główny bohater książki to Jacob, który ma niemal wszystko – pieniądze, kobiety i sławę. Najlepszy fotograf w świecie mody i koneser kobiecego piękna. Był świadomy tego, że jak nikt inny potrafi piękno artystycznie dokumentować i skutecznie okiełznać, czego potwierdzeniem były jego niezliczone romanse z modelkami. Niemniej zaskakuje go oferta pracy złożona przez „Vogue'a” - nowy kontrakt wart cztery miliony dolarów. Rozpierała go duma, czuł się szczęśliwy i spełniony. Od złożenia podpisu odwodziła go jedynie jego nieskończona miłość do ostatniej ze swych zdobyczy. Sara była modelką inną niż wszystkie, swoją niedostępnością zawróciła Jacobowi w głowie.
Autor książki to dziennikarz i taternik, ale przede wszystkim teolog. To właśnie ta cecha wpływa na kształt książki Richarda Greena. Wbrew pozorom, skandale erotyczne odnajdziemy jedynie we wspomnieniach bohaterów. Nie znajdziemy też dużej dozy erotyzmu i rozwiązłości, na co wskazywałaby tematyka świata ludzi bogatych, pięknych, żądnych przygód i dobrej zabawy. Autor w swej powieści ukazuje, że nawet najwięksi zatraceni w erotyzmie artyści potrafią przejść przemianę. Przemianę zaskakującą dla czytelnika przyzwyczajonego do tekstów pisanych lekkim piórem o seksie, zdradach i niezobowiązujących znajomościach.
„Top modelka. W sidłach kariery” początkowo wydaje się być książką przyjemną, dostosowaną do dzisiejszego obojętnego odbiorcy. Z ilością upływających stron, treść potrafi jednak zaskoczyć. Zadziwia rozsądkiem bohatera, jego rozwagą i przemianą, dojrzewaniem i dorastaniem do poważnych decyzji. Nie jest to kolejna powieść beznadziejnie przepełniona pożądaniem i namiętnością. Wręcz przeciwnie, jest pełna powagi i sensu życia – czystej miłości.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Richard Green, „Top modelka. W sidłach kariery”, Wydawnictwo PROMIC, Warszawa 2011
Komentarze