W pięciu regionach świata, na obrzeżach Europy trwają walki, a każda z nich może przerodzić się w biblijną Apokalipsę.
Jeszcze nigdy od 1945 nie prowadzono tylu wojen co dziś. Dotychczasowy globalny porządek po zakończeniu Zimnej Wojny ustąpił miejsca chaosowi. Marek Orzechowski to doświadczony pisarz, dziennikarz i publicysta. Przez wiele lat pracował jako korespondent VoA w Bonn, a także TVP w Bonn i Brukseli. Z kamerą relacjonował wejście Polski do zachodnich struktur NATO i Unii Europejskiej. Jest autorem książek „Belgijska melancholia”, „Zdarzyło się w Berlinie”, „Holandia. Presja depresji”, „Mój sąsiad islamista” oraz „Europolis, czyli diabeł mieszka w Brukseli”. W swojej najnowszej książce „Chaos. Nowy porządek świata” opisuje, jak wielkie znaczenia ma geopolityka, która powróciła na scenę wydarzeń, a także opisuje jej dramatyczne, bardzo krwawe skutki.
Proces „uzachodowienia” świata poniósł dotkliwą klęskę. Stany Zjednoczone już nie są światowym przywódcą, a Europę pogrążają kryzysy; Rosja dąży do odzyskania pozycji supermocarstwa; z kolei Chiny szykują się do objęcia panowania nad resztą świata. Masowa migracja, której niestety da się powstrzymać, jest nie tylko ucieczką od wojen, ale przede wszystkim i biedy. Z przykrością można stwierdzić, że bezwzględnie niszczy to spójność systemów socjalnych, gwarantujących dotychczasowy porządek i poczucie osobistego bezpieczeństwa. Systemy demokratyczne tracą swoją pozycję, coraz częściej ustępując innym systemom kulturowym. Niestety nic nie zapowiada, że będzie lepiej.
Nie oszukujmy, się żyjemy w bardzo niestabilnych czasach, w czasach ogarniętych chaosem. Głównym wątkiem (aczkolwiek nie jedynym), który porusza Marek Orzechowski jest migracja muzułmańskich nacji do Europy. Skutkiem tego jest osiadanie nowych przybyszów w dużych aglomeracjach miejskich i stopniowa islamizacja tamtejszych kultur. W Brukseli np. istnieje dzielnica, do której „biali” boją się wejść. To tak jakby istniało tam małe państwo w innym państwie. Język francuski czy flamandzki nie jest tam znany, nikt nie posługuje się oficjalnymi językami, gazety drukowane są w języku arabskim, nie ma kościołów tylko meczety, nawet na sklepowych półkach próżno szukać regionalnych produktów, wszystko musi być halal. Życie w tamtejszej dzielnicy płynie pod dyktando muzułmańskich imamów, a jakiekolwiek ingerencje w jego kompetencje czy domaganie się zmian spotykane jest z oburzeniem, a niekiedy nawet z pogróżkami. Dlatego dla własnego bezpieczeństwa, władze Brukseli pozostawili wyznawców islamu w spokoju. Tylko czy takie podejście jest rozsądne?
Wydaje nam się, że wszystkie konflikty są tak odległe i nas nie dotyczą. Ze smutkiem czytamy o doniesieniach z Syrii, współczując cierpiącym dzieciom, ale czy cokolwiek robimy w sprawie tej wojny? Świat po raz kolejny jest bierny i z nic nie robi, by zakończyć konflikt. A co z konfliktem na Ukrainie? W Donbasie nadal trwają walki, giną ludzie, a przecież Ukraina jest tak blisko naszej granicy. Orzechowski pisze, że dżihadyści przez liczne zamachy i szerzenie terroru w sieci, skutecznie zaszczepili w nas strach i niepewność. Już zawsze z duszą na ramieniu będziemy wsiadać do londyńskiego metra, z obawą wchodzić na Wieżę Eiffela, z niepokojem spacerować po barcelońskiej La Rambli czy jeść obiad w centrum Berlina.
„Chaos. Nowy porządek świata” jest alarmem. Zdaniem autora świat w ekspresowym tempie szykuje się do zagłady, nowej wojennej konfrontacji, tym razem ostatniej. Chaos na świecie przeraża ludzi i wzmacnia ich poczucie narodowej wspólnoty, która coraz częściej przybiera postać nacjonalizmu. Tym łatwiej o jakąkolwiek konfrontację. Marek Orzechowski w swojej najnowszej książce nie tylko opowiada o zagrożeniach, które mogą doprowadzić do ostatecznego kataklizmu. Nie pozostawia żadnych złudzeń: na chaos i jego skutki jesteśmy skazani, bowiem chaos to Nowy Porządek Świata XXI wieku. Bez jakichkolwiek gwarancji, że go przeżyjemy. Każdy z nas powinien sięgnąć po publikację Marka Orzechowskiego, by mieć świadomość, że jeśli w porę się nie ockniemy, nasza cywilizacja niebawem zniknie. Bezpowrotnie. Książka „Chaos. Nowy porządek świata” została napisana ku przestrodze.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Marek Orzechowski, „Chaos. Nowy porządek świata”. Wyd. MUZA SA, Warszawa, 2018 r.
Komentarze