„Chasing the heat” – recenzja

Recenzja książki „Chasing the heat”.
„Pomyślałam, że on sam jest trochę nie z tej epoki. Czy to przyciąganie było wynikiem wakacyjnych emocji, czy może miałam frajdę z samego udawania, że jestem wolna?”

„Chasing the heat” autorstwa Kingi Taraszewskiej to wakacyjny romans rozgrywający się na pięknej greckiej wyspie – Krecie. To właśnie tu bohaterowie odkrywają na nowo siebie i poznają, czym jest MIŁOŚĆ. Czy wakacyjny romans może jednak trwać dłużej niż tylko kilka dni?

Główną bohaterką „Chasing the heat” jest Gabi, Warszawianka, która miała wyjechać na wielkie, greckie wakacje z narzeczonym, a na pokładzie samolotu znalazła się jednak z przyjaciółką – Karoliną. Już pierwszego dnia na wyspie kobieta poznaje przystojnego chłopaka – Kubę, który od razu zawraca jej w głowie. Nie podoba się to jednak Karo, której moralność nie pozwala na zdrady. Czy Gabi uda się oprzeć przystojniakowi?

Kuba na Kretę przyleciał z dwojgiem przyjaciół – Aleksem i Piotrkiem – którzy razem z nim pracują w jednej firmie. Już na lotnisku docelowym chłopakowi wpada w oko kobieta, która przez przypadek zabrała z taśmy jego walizkę. Kuba to z pozoru typowy macho, który chce się tylko dobrze bawić, ale może jego wnętrze kryje drugie, bardziej przyjemne oblicze?

„Chasing the heat” to książka, którą można przeczytać w jeden wieczór, przedstawiona historia naprawdę wciąga. Autorka umiejętnie kreuje postaci i sceny. Poznając kolejne rozdziały, dosłownie zatapiamy się w rozkwitającym między parą romansie. Zaznajamiamy się również z myślami i rozterkami samej Gabi. Świat przedstawiony przez Kingę Taraszewską  jest bardzo dobrze opisany, dzięki czemu możemy poczuć się, jakbyśmy sami byli na Krecie i uczestniczyli w wydarzeniach. 

Warto jednak wspomnieć o tym, że w książce zawarte są sceny erotyczne, a sami bohaterowie używają wulgaryzmów. Nie jest to więc książka dla każdego, jest to raczej literatura skierowana do osób dorosłych.

„Chasing the heat” autorstwa Kingi Taraszewskiej to debiut literacki, który niewątpliwie wart jest przeczytania. To nie jest zwykły wakacyjny romans.  Jak podkreśla sama autorka, jest to raczej komedia romantyczna. Polecam zdecydowanie lekturę wszystkim lubiącym miłosne historie, szczególnie te rozgrywające się w wyjątkowych okolicznościach przyrody.

Magdalena Chmielewska

Kinga Taraszewska, „Chasing the heat”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat