Główne bohaterki, Jagoda i Malina – siostry, które przed laty poróżniła miłość do tego samego mężczyzny – muszą zmierzyć się z bolesną przeszłością, skrywanymi tajemnicami oraz niełatwą teraźniejszością. Życie każdej z nich potoczyło się inaczej: Jagoda została cenionym lekarzem pediatrą, choć niespełnione marzenie o macierzyństwie rzuca cień na jej szczęście; Malina natomiast z pozoru spełnia się jako żona i matka, ale boryka się z problemami finansowymi i emocjonalnym dystansem w małżeństwie.
Autorka zręcznie prowadzi czytelnika przez zawiłości rodzinnych konfliktów, nie unikając trudnych tematów, takich jak zdrada, przemoc czy samotność w relacjach. Piasecka mistrzowsko buduje napięcie, powoli odkrywając tajemnice, które latami burzyły harmonię życia obu sióstr. Spotkanie po latach w rodzinnym domu, w cieniu starego świerku staje się punktem zwrotnym.
Warto docenić realistyczne postacie, które są dalekie od doskonałości, a przez to bardziej ludzkie. Ich decyzje, choć czasem błędne, wynikają z głęboko zakorzenionych emocji, co czyni historię wiarygodną. Szczególne wrażenie robi również sposób, w jaki Piasecka pokazuje wpływ dzieciństwa i rodzinnego domu na kształtowanie tożsamości i poczucia bezpieczeństwa.
Na uwagę zasługuje również styl pisania Wioletty Piaseckiej, który idealnie oddaje klimat powieści. Autorka operuje językiem prostym, ale niezwykle plastycznym. Opisy emocji i przeżyć bohaterów są pełne wrażliwości i subtelności, co sprawia, że łatwo jest utożsamić się z ich doświadczeniami. Warto podkreślić, że choć książka porusza trudne tematy, autorka robi to z delikatnością i taktem, pozostawiając czytelnikowi przestrzeń na własne przemyślenia i emocje. Dzięki temu „Chata pod starym świerkiem” staje się nie tylko opowieścią o życiowych zakrętach, ale także uniwersalnym przesłaniem o ludzkiej potrzebie miłości, akceptacji i przynależności.
„Chata pod starym świerkiem” to powieść, która wzrusza, inspiruje i otula ciepłem, szczególnie w kontekście świątecznym. Piasecka przypomina, że wybaczenie, szczerość i rozmowa są kluczami do uzdrowienia nawet najtrudniejszych relacji. To opowieść dla tych, którzy cenią rodzinne wartości, a także dla wszystkich, którzy wierzą, że nigdy nie jest za późno na naprawienie błędów i odbudowanie więzi.
Polecam tę książkę każdemu, kto szuka lektury pełnej emocji, refleksji i subtelnej magii codzienności. To wzruszająca przypowieść o sile miłości, przebaczenia i nadziei – idealna na długie zimowe wieczory.
Dominika Poroszewska
(dominika.poroszewska@dlalejdis.pl)
Wioletta Piasecka, „Chata pod starym świerkiem”, Skarpa Warszawska, 2024.
Komentarze