Chemia uczuć

Recenzja książki „Idealna chemia".
Gdyby nie obowiązki, byłaby to lektura, do której usiadłabym raz i nie wstała, dopóki nie dotarła do ostatniej strony.

Gdybym była nastolatką, zarwałabym noc i nie poszła do szkoły. Gdybym miała pod ręką inne książki autorki, natychmiast bym po nie sięgnęła. Mam jednak zobowiązania, więcej niż kilkanaście lat i nie mam innych pozycji autorki, dokładnie w tej chwili, w zasięgu możliwości. Z tego względu, ostatecznie lekturę rozwlekałam na każdy kolejny dzień, nie chcąc dotrzeć do końca i żegnać się z tą historią.

Do książki „Idealna chemia” Simone Elkeles podeszłam nieco niechętnie. Nie jestem nastolatką i to już od dobrych kilku lat, nie mniej jednak czasem lubię oddać się lekturze kierowanej do tej grupy wiekowej –  głównie po to, by zrelaksować się i wrócić pamięcią do dawnych czasów, kształtowania siebie i patrzenia na świat bez wielu ograniczeń, które wpojone zostały nam już w dorosłym świecie. Nastolatki są też często znacznie bardziej odważne, zdeterminowane i nie boją się uczuć. Taka lektura wiąże się często nie tylko z lekką rozrywką, ale i z pewnym oczyszczeniem i bywa inspirująca. Książki młodzieżowe często jednak noszą pewne znamiona, wyróżnia je nierzadko tandetna fabuła i kiepski warsztat, pełen językowych niedociągnięć. I tutaj staje okoniem „Idealna chemia”. Choć sam zarys fabuły i postaci bohaterów są dość wtórne i przewidywalne, to jest to naprawdę dobry kawałek literatury. Autorka ma świetny styl, a książka jest bardzo poprawna językowo. Zarówno narracja, swoją drogą bardzo ciekawa i prowadzona przez obie główne postacie, jak i dialogi, czy opisy są na tym samym, wysokim poziomie. Jestem zaskoczona, bo na ogół książki młodzieżowe nie grzeszą tak dobrą stroną techniczną. A jednak „Idealna chemia” Simone Elkeles jest godnym wyróżnienia wyjątkiem.

Historia opisana w „Idealnej chemii” to nic nowego. On, Meksykanin z biednej części miasta, zastępuje swojej rodzinie ojca i tak jak on, należy do gangu. Ona, idealna, dobrze poukładana blondynka, kapitan drużyny cheerleaderek, dziewczyna kapitana drużyny footballu i przykładna córka swojej matki. On pozwoli jej zrozumieć, że nie jest sobą, a jedynie aktorką spełniającą poszczególne, nadane jej przez społeczeństwo role. Ona zmieni jego sposób myślenia, każe mu walczyć ze schematami i z założoną dla siebie przez Alexa przyszłością. Wokół nich pojawi się też wiele innych postaci, pokazujących, iż te same osoby mogą być zarówno tak bardzo do siebie podobne, jak od siebie odmienne. W tle dramaty rodzinne, oba różne, ale tak samo mocno oddziałujące na życie bohaterów.

Powieść ta uplasowała się na drugim miejscu w kategorii „Najlepsza realistyczna powieść dla młodzieży” i muszę przyznać, że jest to ocena jak najbardziej zasłużona. Oczywiście, osoby pochodzące z ukazanych w niej światów, na pewno nie do końca się z tym zgodzą, jednak oceniając obiektywnie, z perspektywy przeciętnego czytelnika, muszę przyznać, że książka zauroczyła mnie wysokim poziomem realizmu. Wątki doskonale trzymają się siebie nawzajem, całość jest spójna i logiczna, brak tutaj luk czy błędów w fabule. Uważam jednak, że nazywanie „Idealnej chemii” współczesną wersją „Romeo i Julii” jest krzywdzące. Bohaterowie ci nie walczą z mrzonkami, a z rzeczywistym światem. Są wyjątkowo dojrzali, jak na swój wiek, a także silni i mądrzy. Skupieni na realnych celach i walczących o dobro  siebie i innych, nie czekając, aż coś stanie się samo.

Simone Elkeles swoją prozą wykształciła niewidzialną rękę, która chwyta w mocnym uścisku i przenosi między kartki jej historii. Zatrzymuje czas. Wchodzi do głowy. Wyświetla filmy. Pobudza wyobraźnię. Lektura jest bardzo inspirująca, przejmująca, zapierająca dech. Mnie, dorosłej już kobiecie, pomogła przypomnieć, jak to było mieć „naście” lat i potrafić się zatracić w czymś, aż do wirowania w głowie, aż do przyśpieszonego oddechu i motyli w żołądku. „Idealna chemia” jest wybitna w swojej prostocie.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Simone Elkeles, „Idealna chemia", Wydawnictwo Amber 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat