„Chłopiec w lesie” – recenzja

Recenzja książki „Chłopiec w lesie”.
Zapowiadał się thriller z prawdziwego zdarzenia. Początek – niczym u Hitchcocka. Prawdziwe trzęsienie ziemi. A potem miało być już tylko lepiej.

Tommy, sławny autor kryminałów, skrywa tajemnicę. Przed laty, jako czternastoletni zaledwie chłopiec, był świadkiem makabrycznej zbrodni. Na jego oczach nieznajoma dziewczyna zabiła jego znajomego. Świadkami tego zdarzenia było też dwóch przyjaciół Tommy’ego. Każdy z nich próbował inaczej poradzić sobie z tym wspomnieniem.

Po latach nie w pełni uświadomionej terapii (w swoich książkach Tommy w roli czarnych charakterów zawsze obsadza seryjne morderczynie) koszmar z dzieciństwa  ponownie ożywa. Morderczyni pojawia się na jego drodze, by całkowicie przejąć nad nim kontrolę. Tommy do stracenia ma bardzo wiele: żonę, dzieci, sławę, szacunek, sympatie czytelników. Gra więc o naprawdę wysoką stawkę. Kobieta jednak jest bezwzględna i nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Główny bohater podejmuje więc nierówną walkę ze swoją prześladowczynią, opisując jednocześnie bieżące wydarzenia w swojej najnowszej książce.

Za sam pomysł należy się autorowi, Carterowi Wilsonowi, duży plus. To mógł być thriller w najczystszej postaci. Trzymający w napięciu, wywołujący dreszczyk emocji. Mógł być, coś bowiem nie zagrało. To książka z pomysłem, który gdzieś się po drodze zagubił. W pewnym momencie opowiadana historia zaczęła być przewidywalna, ale wciąż w głębi ducha wierzyłam, że karta jeszcze się odwróci na ostatnich stronach.

No właśnie, zakończenie. Po takim początku, na końcu spodziewałam się prawdziwego zwalenia z nóg, czegoś naprawdę przemyślanego i zaskakującego. Trzeba przyznać, że autor wysoko postawił sobie poprzeczkę. Niestety, otrzymałam zakończenie odgrzewane do znudzenia w podobnych książkach. Żadnego suspensu, żadnego podnoszenia ciśnienia, żadnego nerwowego wstrzymywania oddechu. Nic. Ot, historia została rozwiązana.

Mimo tych niedoskonałości, trzeba przyznać, że książkę czyta się bardzo szybko. To dobrze napisana opowieść, ale też zmarnowany spory potencjał.

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

Carter Wilson, Chłopiec w lesie, Świat Książki, Warszawa 2015



Komentarze




Newsletter

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat