Ella i Brian nareszcie się poznali, pokochali i zdecydowali na bycie razem. Teraz ich życie będzie idealne, a żadne burze nie zburzą ich szczęścia. Niestety, plany sobie, a los decyduje inaczej. Dziewczyna ma problemy ze zbyt dużym zainteresowaniem ze strony mediów oraz fanów Cindera. Nie zdaje sobie do końca sprawy, że życie w świetle reflektorów ma swoje blaski, ale również cienie. Brian wspiera ukochaną na każdym kroku, stara się trzymać ją z dala od wszelkich problemów. Obawia się, że Ella zrezygnuje z niego, ponieważ będzie pod zbyt dużą presją. Ojciec dziewczyny nie jest zadowolony z ich związku, a podstępni ludzie żerują na jej niewinności. Przed młodą parą pojawia się coraz więcej problemów. Czy ich związek jest na tyle silny, aby przebrnąć przez wszystko? Czy Ella da radę być wybranką Briana, nie zatracając przy tym siebie?
Niecierpliwie wypatrywałam kontynuacji książki Kelly Oram. Pierwszym tom pochłonęłam w jeden wieczór. Była to dobra, romantyczna opowieść o współczesnym Kopciuszku. Nie mogłam się wręcz doczekać, żeby przeczytać o ich dalszych losach.
Główna bohaterka cały czas zmaga się z przeszłością. Wypadek, w którym straciła matkę, nadal o sobie przypomina w postaci bolesnych blizn. Dziewczyna ma problemy z poruszaniem się oraz normalnym życiem. To, co nastolatkom w jej wieku sprawia frajdę, dla niej jest często udręką. Nawet zakupy w centrum handlowym sprawiają jej ból. Najgorszy jest brak wiary w siebie. Nie czuje się piękna. Brian cały czas pokazuje jej swoje uczucie oraz uwielbienie, ale ona nie chce w to wierzyć. Dopóki sama nie pokocha siebie, nie będzie tak naprawdę szczęśliwa.
Autorka w drugiej części wyraźnie pokazała jak zainteresowanie ze strony mediów potrafi być uciążliwe. Większość ludzi nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Niestety nie tylko fani chcą uczestniczyć w życiu „bajkowej pary”. Hejterzy czyhają na każdym kroku, żeby zdobyć coś nowego…
Bohaterowie są tacy sami jak w pierwszym tomie. Brian to partner idealny. Sława nie sprawia, że jest odrealniony – wręcz przeciwnie. Uważam, że jest to chłopak, którego każda z nas chciałaby mieć. Wspiera, pociesza, stara się na każdym kroku – nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Przy tym ma swoje obawy i nie chce stracić ukochanej przez czynniki zewnętrzne.
Największym plusem historii są relacje głównych bohaterów. Ich przekomarzania są tak realistyczne, jakby twórczyni podsłuchała dialog dwóch nastolatków. Podoba mi się, że nie zrobiła z powieści idealnego love story. Tempo jest odpowiednie dla młodzieżowego cyklu – rozwija się miarowo i jest czas na poznanie historii. Autorka poruszyła ważne tematy: akceptacji siebie, wiary w ludzi, ale nie zapomniała o mniej górnolotnych, jak na przykład seks.
Książka jest uzupełnieniem poprzedniej części, ale nie wprowadziła nic nowatorskiego. Nie zaskoczyła mnie w żaden sposób, ani nie wywołała szybszego bicia serca, jak poprzedniczka. Czasem była wręcz przesłodzona. Brian, mimo że idealny, to czasem przesadzał ze swoja troską. Miałam parę momentów, gdzie już dostawałam cukrzycy. Ella czasem jawiła się jak rozkapryszone dziecko, które nie docenia tego, co ma. Kocham serię Cinder & Ella, ale nawet ja miałam w pewnych momentach dość.
Patrząc całościowo – polecam. Jeśli pokochaliście pierwszy tom, to po drugi na pewno z chęcią sięgniecie. Baśń osadzona w naszej rzeczywistości, ze współczesnymi problemami. Nie ma tu idealnego świata, gdzie zgubienie pantofelka, to największa tragedia. Nawet chwilowa przesada oraz przesłodzenie nie odrzuci was skutecznie. Poznajcie dalszej losy Elli i jej Cindera.
Katarzyna Gnacikowska
(katarzyna.gnacikowska@dlalejdis.pl)
Kelly Oram, “Cinder i Ella. Tak się kończy bajka”, Publicat S.A., Poznań, 2018
Komentarze