„Co twoje ciało wie o szczęściu” – recenzja

Recenzja książki „Co twoje ciało wie o szczęściu”.
Nam – kobietom – zdarza się żyć tak, jakbyśmy zasługiwały na szczęście dopiero po osiągnięciu konkretnego ciała: rozmiaru, kształtu, proporcji. Tymczasem nasze ciała już teraz wiedzą o szczęściu, i to więcej niż sądzimy.

Janice Kaplan jest pisarką, której książki przekraczają ocean i pojawiają się w tłumaczeniu w różnych krajach, w tym w Polsce. Na szczególną uwagę zasługuje jej „Dziennik wdzięczności”, który ukazał się w 2022 roku nakładem wydawnictwa Rebis. Dała się w nim poznać jako autorka ciepła i zabawna, a jednocześnie wnikliwa i potrafiąca zadbać o merytorykę w poradniku, który ogółem jest mięciutki, cieplutki i otulający.

W 2025 roku Kaplan wróciła na polski rynek wydawniczy – ponownie dzięki wydawnictwu Rebis – z książką „Co twoje ciało wie o szczęściu. Jak poprzez ciało odmienić umysł”. Muszę przy okazji zauważyć, że po raz kolejny przepięknie wydaną! Tym razem na warsztat wzięła tytułowe szczęście odczuwane w ciele. Zestawiła to, co wiemy o świecie – lub co nam się wydaje, że wiemy – z tym, co każdego dnia wytrwale mówi nam własne ciało. Czasami są to kompletnie różne, sprzeczne ze sobą informacje!

I nic w tym dziwnego. Ciało nie opiera się na miernikach, wymaganiach, zakazach i nakazach – są to miary stosowane przez umysł. Przechodzenie dziesięciu tysięcy kroków dziennie, spanie ośmiu godzin, przyjmowanie dwóch tysięcy kalorii itd. Od kiedy ciało jest w stanie cokolwiek liczyć, a tym bardziej odmierzać tymi liczbami coś tak nieuchwytnego i trudnego do zdefiniowania jak szczęście?

Kaplan za pomocą opowieści, opowiastek, ciekawostek i – podobnie jak w „Dzienniku wdzięczności” – badań naukowych pokazuje, jak mądre jest ludzkie ciało. Często to ono decyduje o naszym wyborze, choć nam się wydaje, że decyzyjni jesteśmy my – dokonujemy wyboru umysłem. Inny przykład: reakcja ciała wyprzedza myśl świadomą, co widać chociażby w reakcjach sportowców. Jeszcze inny: ogrom procesów w ciele odbywa się zupełnie poza świadomością i można co prawda nauczyć się technik łagodzących niepożądane objawy, ale nie da się zarządzać ciałem. Jest zbyt skomplikowane i niejako żyje własnym życiem, mając zupełnie gdzieś, czego od niego żądamy i wymagamy tu i teraz. Zamiast więc rozkazywać mu i oczekiwać bycia jakimś, warto o nie codziennie i holistycznie dbać, by miało się dobrze i służyło nam – z umysłem włącznie.

Każdy rozdział i podrozdział w książce „Co twoje ciało wie o szczęściu” jest interesującą historią i zarazem wartościową lekcją. W części o ciałopozytywności dowiadujemy się, dlaczego ów nurt skręcił w niekorzystną stronę i jak naprawdę można zaopiekować się swoim ciałem. W rozdziale o bólu uczymy się o dyskomforcie i troskliwych sposobach radzenia sobie z nim. Na koniec zaś dostajemy gotowy plan na szczęście ciała oraz umysłu – dzień po dniu.

Sądzę, że książka jest na tyle różnorodna, iż każda czytelniczka zwróci uwagę na inny rozdział, podrozdział, fragment. Na treść można spoglądać w sposób refleksyjny przez pryzmat własnego życia, dzięki czemu na każdym jego etapie inna część wyda się ważna. W ostatnim czasie poszukuję tego typu książek, więc pozycja „Co twoje ciało wie o szczęściu” trafiła w dobre ręce. Czekam na kolejne nowości od Kaplan!

Olga Kublik

Janice Kaplan, „Co twoje ciało wie o szczęściu. Jak poprzez ciało odmienić umysł”, Rebis, Poznań, 2025.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat