Absolutnie nie! Tu mamy bohaterkę, Helenę Maj, która ładnych parę lat temu zadebiutowała głośną powieścią, a obecnie wiedzie życie nieco sfrustrowanej trzydziestolatki z mocno niepoukładanym życiorysem. Niby ma jakąś pracę, bo prowadzi warsztaty literackie z pisania romansów (w końcu w tym się wyspecjalizowała, pisząc swój głośny debiut), na poczet jej sukcesów można również zaliczyć debiut jej kursantki. Ma świetnego współlokatora, który zna ją i historię jej miłości i który co jakiś czas delikatnie, choć stanowczo, sprowadza ją na ziemię.
Co jest zatem nie tak? Nie do końca wiadomo.
Pewnego dnia dość głośne wydarzenie sprawia, że życie nie tylko Heleny Maj, ale również jej rodziny czy znajomych zmienia się. To atak terrorystyczny, bo tak wspomniane wydarzenie przedstawiają media, zwiększa zainteresowanie kursami literackimi. Ludzie zaczynają odczuwać potrzebę zrobienia czegoś, na co zwykle brakuje im czasu i o czym przypominają sobie w sytuacji zagrożenia. To samo wydarzenie sprawia, ze rodzice Heleny popadają w obsesję jeśli chodzi o bezpieczeństwo jej samej i jej młodszej siostry.
Helena ukrywa kilka tajemnic, do których zalicza się Igor, a więc była miłość, z którą nadal utrzymuje kontakt, choć jest to mocno dyskusyjne rozwiązanie. Dziwny jest również sposób (a może miejsce) odreagowywania codziennego stresu, który panna Maj regularnie wybiera. Intrygująca staje się także postać jednej z kursantek, z powodu której Helena w dość nieoczekiwany sposób poznaje Antoniego Białego, brata kursantki. Czy zatem coś jeszcze można wpisać do fabuły? Do kolekcji brakuje jeszcze ciąży (będzie jedna), ucieczki od męża (będzie także) oraz postaci tajemniczego bohatera, którym będzie internetowy coach, wzbudzający zachwyt całej Polski, postać nieznana bliżej nikomu, nawet samym odbiorcom.
Historia Heleny i jej nowej miłości? Zauroczenia? A może po prostu znajomość z Antonim, stanowi oś całej historii? Każde z nich ma swoje tajemnice z przeszłości, które rzutują na współczesność. I choć kobieta działa według znanej doskonale reguły "i chciałabym, i boję się", to jej zachowanie czasem bywa wytłumaczalne. Wzajemne przyciąganie i odpychanie, chęć i niechęć do wchodzenia w nowe związki, konieczność pozamykania spraw z przeszłości - to wszystko mamy na co dzień. Wzloty i upadki, przypominanie sobie o rzeczach ważnych dopiero w obliczu katastrofy, ale również nie zawsze uporządkowane sprawy sercowe - w tej książce nie zabraknie niczego. I właśnie dlatego czyta się ją z niepokojem.
Agnieszka Pogorzelska
(agnieszka.pogorzelska@dlalejdis.pl)
"Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił?", Anna Bednarska, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2018 r.
Komentarze