Każdy z nas z utęsknieniem czeka na święta Bożego Narodzenia. Dorośli pragną odpocząć i spędzić czas w rodzinnym gronie, dzieci czekają na możliwość ubioru choinki i odpakowanie prezentów, to dla nich największa frajda w okresie świątecznym. Z pewnością niejeden maluch zastanawiał się, co dzieje się ze świątecznym drzewkiem, gdy magiczny czas minie. Książka Katarzyny Śpiewak pomoże znaleźć odpowiedź na to pytanie. Zaręczam, że nie tylko dzieci będą zachwycone możliwością odkrycia tej tajemnicy, ale również dorośli.
„Co robią choinki po świętach?” to urocza książeczka przeznaczona dla najmłodszych czytelników. Zuzia, główna bohaterka opowiadania, pragnie uratować świąteczne drzewko. Namawia tatę, aby zakopał choinkę w ogródku u dziadków. Początkowo dorośli podchodzą sceptycznie do tego pomysłu, ponieważ drzewko nie ma korzeni. Dziewczynka mocno wierzy, że choinkę da się ocalić, nawet jeśli z dnia na dzień widać coraz więcej usychających gałązek. Pewnego dnia, dziadek Zuzi odkrywa, że iglak wypuścił korzenie. Ponadto między gałązkami dostrzega malutkiego, drewnianego bałwanka, świąteczną ozdobę, którą dziewczynka dostała od mamy. W tym miejscu zaczyna się niesamowita przygoda Zuzi i jej przyjaciół.
Ta niezwykła książeczka czaruje prostym, zrozumiałym przekazem, przyjemnymi ilustracjami, cieszącymi oko, ale przede wszystkim magiczną i bardzo ciekawą treścią. Dzieci próbują odgadnąć, co stanie się z drzewkiem. Pobudza to ich wyobraźnię oraz podtrzymuje zainteresowanie. Ponadto uroczy czworonóg, Korek i bałwanek wywołują mnóstwo uśmiechu i radości. Autorka wprowadziła w treść magiczne elementy wzbudzające zachwyt i podekscytowanie.
Niełatwo jest napisać książkę, która zainteresuje dziecko i która to zainteresowanie podtrzyma, aż do końca fabuły. Katarzyna Śpiewak zdecydowanie to potrafi! Ta prosta i jednocześnie fascynująca treść intryguje i zapewnia świetnie spędzony czas. Polecam!
Patrycja Trzcionkowska
(patrycja.trzcionkowska@dlalejdis.pl)
Katarzyna Śpiewak, „Co robią choinki po świętach?”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2019
Komentarze