Co ukrywa w sobie mężczyzna?

Recenzja książki „Sekrety Adama”.
Czy przed czterdziestką jest już za późno na zmianę swojego życia na lepsze?

Wielkie miasto, wielka korporacja, wielkie zarobki. Tłum kobiet znikających z życia równie szybko, jak się w nim pojawiających. Wiele kobiet, wiele znajomości, nic na dłużej niż jedną noc. Aż w końcu pojawia się mętlik.

Adam Mazur, bohater książki „Sekrety Adama” to człowiek sukcesu. W jego życiu nie ma miejsca na nudę, brak zainteresowania kobiet, czy posmak rutyny. Chociaż w tym kryje się odrobina kłamstwa, które bohater stworzył sam nie tylko dla świata zewnętrznego, ale również dla samego siebie. Kiedy zbliżają się jego 40 urodziny, nachodzą go natrętne myśli. Podsumowuje swoje życie, robiąc swego rodzaju rachunek sumienia. Nie szczędzi ostrych słów, bezpośrednich opisów relacji, osób, sytuacji. Zaczynamy podróż do osobistego świata bohatera, począwszy od jego dzieciństwa, które do łatwych nie należało. A od tego się wszystko zaczyna. Ojciec pijak i chęć wyrwania się z domu dały motywację do rozwijania się i chęci władzy. A to dają oczywiście pieniądze. Kiedy Adam zdobył już wszystko, czego od życia oczekiwał, zawahał się. Czy przypadkiem nie zapomniał o czymś w swoim idealnym życiu? Tylko o czym?

Książka „Sekrety Adama” przepełniona jest goryczą i wewnętrznym lamentem. Czytając ją, momentalnie zmieniał mi się nastrój. Jednocześnie analizując życie bohatera razem z nim, możemy zdobyć cenne wskazówki na przyszłość. Wiele osób studiujących, czy też wspinających się w zawrotnym tempie na szczeble kariery, zachowują się dokładnie tak jak główny bohater. Dzięki tej książce można uniknąć jego błędów i odrzucić idealistyczną wizję światowej kariery, sławy i ciężkiego zarabiania pieniędzy. Okazuje się też, że kobiety, przelotne romanse to nieświadoma próba odnalezienia właśnie tego, co najważniejsze, tylko niestety w zły sposób. Ponury klimat książki, liczne wulgaryzmy i czysto naturalistyczny jej charakter, czynią ją naprawdę trafiającą prosto w serce. Nie polecam jej wrażliwym romantyczkom, ani osobom szukającym oderwania od szarej codzienności.

„Sekrety Adama” - debiut literacki Ewy Trojanowskiej, to książka o samotności i zagubieniu w tym, co wydaje się już wszystkim, co tylko można w życiu najlepszego osiągnąć.

Katarzyna Picz
(Katarzyna.picz@dlalejdis.pl)

Ewa Trojanowska, „Sekrety Adama”, G+J; Warszawa 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat