„Cyngiel. Egzekutor polskiej mafii” – recenzja

Recenzja książki „Cyngiel. Egzekutor polskiej mafii”.
Mafia to słowo, które w Polsce odmieniane było już przez wszystkie przypadki, a jednak nadal budzi emocje i przez wielu wkładane jest wciąż do szuflady z napisem tabu. Chcecie poznać jej tajemnice?

Na rynku wydawniczym pojawiła się ostatnio tajemnicza pozycja autorstwa Autora Górskiego pod tytułem „Cyngiel. Egzekutor polskiej mafii”. Z czym kojarzy nam się słowo „mafia”? Z krwawymi porachunkami, porwaniami, wyłudzeniami, narkotykami i bronią. Wizualizując je sobie w naszych głowach widzimy rzekę czerwonej krwi, rosłych mężczyzn z gnatami w rękach, jeszcze gorącymi od wystrzelonych w serii pocisków. Właśnie taki obraz książka serwuje nam już na samym początku. Okładka z plamami szkarłatnej cieczy i bezduszny mężczyzna, który bez mrugnięcia okiem może dokonać egzekucji. Jak się jednak okazuje w mafijnym świecie nie wszystko zawsze idzie po myśli przestępców, czasami nawet najlepszy plan potrafi dać w łeb…

Czerwony to jeden z gangsterów, zajmujący się handlem narkotykami. Nigdy nikogo nie zabił i wiedział, że żaden z jego kumpli nie zleci mu zabójstwa. Gdy jednak trzeba było pozbyć się niewygodnego Artioma – rosyjskiego przestępcy, zadomowionego już w polskiej siatce przestępczej i działającego na nerwy wielu miejscowych gangsterów, wybór padł na niedoświadczonego Czerwonego. Czy ktoś taki będzie w stanie obronić honor polskiej mafii czy może wręcz przeciwnie – stanie się pośmiewiskiem? Czy filigranowa kobieta może odegrać ważną rolę w całej mafijnej układance?

W głowach wielu z nas nieraz rodziły się pytania o polską mafię, jednak mało kto miał odwagę je zadać. Teraz jednak gangsterski świat możemy poznać niejako od środka, odkrywając jego nieznaną stronę. Miejsce perfekcji i niesamowitej precyzji zajmują braki w sztuce strzeleckiej, problemy z bronią i kuriozalne wpadki, które nieraz uratowały życie skazanym na śmierć ludziom. Czy ktoś z nas dopuszczał do swojej świadomości myśl o pomyłkach i kompromitacji członków największych polskich gangów mafijnych? Myślę, że nie. A raczej jestem tego pewna. Jak się jednak okazuje, wszędzie jest miejsce na strach, brak doświadczenia i fuszerkę.

Ciekawa i bardzo wciągająca książka Artura Górskiego z pewnością przypadnie Wam do gustu. Możliwość wejścia do zamkniętego dotychczas świata kusi i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Czy odpowiecie na zaproszenie do mafijnej rzeczywistości i odkryjecie jej prawdziwe oblicze?

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Artur Górski, „Cyngiel. Egzekutor polskiej mafii”, Burda Książki 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat