Główna bohaterka powieści „Cztery strony miłości” Joanny Sykat jest nauczycielką. Łucja ma 42 lata i jest szczęśliwą mężatką. Jej małżeństwo komplikuje się jednak w momencie, gdy małżonek nieoczekiwanie wyprowadza się z sypialni i zmienia jej życie dzieląc mieszkanie. Łucja nie próbuje jednak odejść od męża, ponieważ poza ślubem łączy ich również kredyt związany z budową wspólnego domu. Jak potoczy się dalej ich małżeństwo? Czy Łucja zrozumie co kieruje postępowaniem męża? I wreszcie czy tą miłość można jeszcze w ogóle uratować?
Historia jaką opisuje Joanna Sykat w „Czterech stronach miłości” bez wątpienia dotyczy wielu par i małżeństw. Kochają się, decydują na wspólny kredyt i nie wiedzą co zrobić, gdy w związku zaczyna dziać się źle. Najwspanialszym aspektem tej powieści i tym co najbardziej mnie w niej urzekło są relacje pomiędzy dwojgiem ludzi. Dziś są gotowi rzucić się za sobą w ogień, następnego dnia bez słowa ich relacja zmienia się o 180 stopni. „Cztery strony miłości” pokazują jak ważny jest dialog pomiędzy ukochanymi i jak straszne w skutkach mogą być niedomówienia. Z każdą stroną coraz bardziej zagłębiamy się w relacje pomiędzy małżonkami, próbujemy zrozumieć ich relacje i postępowanie. Na uwagę zasługuje również to w jaki sposób Joanna Sykat kreuje swoich bohaterów. Między innymi dzięki temu powieść ta jest wyjątkowa i zasługuje na uwagę czytelnika. Jeśli szukacie dla siebie książki, która poruszy was i zostanie w waszej pamięci jeszcze długo po lekturze to „Cztery strony miłości” Joanny Sykat są idealnym wyborem.
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Joanna Sykat „Cztery strony miłości”, Wydawnictwo Replika 2016
Komentarze