„Czy jesteś uległa? Drugie życie kobiety po rozwodzie” Niyi Vespery to historia Ani, 49-letniej kobiety, której przewidywalne życie rozpada się po odkryciu zdrady męża. Nie jest to jednak opowieść o jednym gwałtownym końcu. Na rozstanie trzeba poczekać, a kiedy wreszcie do niego dochodzi, zaczyna się znacznie trudniejsza część – życie po wieloletnim związku.
Ania wchodzi w świat randek internetowych i szybko przekonuje się, że nie jest to miejsce wyłącznie dla poszukujących wielkiej miłości. Są mężczyźni zainteresowani jedynie seksem, są tacy, którzy marzą o związku, ale są też dickpicki, dziwne fetysze, mocno podrasowane zdjęcia i kłamstwa dotyczące wieku. Autorka nie próbuje szczególnie idealizować współczesnego randkowania. Pokazuje jego absurdalne, czasami zabawne, a czasami zwyczajnie przykre strony. Ania spotyka kolejnych mężczyzn, popełnia błędy i powoli próbuje zrozumieć, czego właściwie szuka.
I właśnie tę część książki czytało mi się najlepiej. Historia jest prowadzona lekko, a kolejne spotkania sprawiają, że chce się wiedzieć, co wydarzy się dalej. Zaczynamy też kibicować bohaterce. Chcemy, żeby wreszcie trafiła na kogoś, przy kim nie będzie musiała zastanawiać się, czy jest wystarczająco atrakcyjna, ciekawa albo wartościowa.
Bo Ania ma z tym spory problem. Jej samoocena przez lata została mocno nadwyrężona przez męża, który stosował wobec niej przemoc słowną, a po rozwodzie wcale nie odzyskuje jej automatycznie. Nadal w dużej mierze patrzy na siebie przez pryzmat tego, jak widzą ją mężczyźni i otoczenie. Jest w tym coś smutnego, ale jednocześnie bardzo ludzkiego. Trudno przecież jednym postanowieniem odciąć lata przyzwyczajeń i przekonań na własny temat. Dzięki temu bohaterka nie jest idealną kobietą, która po rozwodzie nagle odkrywa swoją wartość. Jest w moich oczach znacznie bardziej wiarygodna.
Szczególnie podobała mi się relacja Ani z niemal dorosłymi dziećmi. Nie są one jedynie tłem dla jej historii. Kibicują matce i chcą, żeby była szczęśliwa, ale jednocześnie potrafią postawić granicę i nie aprobują wszystkich jej decyzji. Ta relacja dodaje książce trochę ciepła i przypomina, że rozwód rodziców nie oznacza końca rodzinnych więzi. Ania może rozpocząć nowe życie, ale nadal pozostaje matką, z własną historią i odpowiedzialnością za bliskich.
Nie wszystkie elementy przypadły mi do gustu. Najmniej przekonały mnie sceny erotyczne – w moim odczuciu było ich po prostu więcej, niż potrzebowałam do czerpania przyjemności z tej historii. Jest to jednak kwestia bardzo indywidualna, a przy książce, która tak mocno koncentruje się na odkrywaniu własnej seksualności po latach związku, trudno uznać ich obecność za zaskoczenie. Mam również zastrzeżenia do kilku fragmentów, w których autorka bardzo wyraźnie podkreśla naturalne piękno Ani, zestawiając je z kobietami „naszpikowanymi” silikonem czy kwasem hialuronowym. Te porównania wydają mi się niepotrzebne. Bohaterka nie potrzebuje przecież udowadniać swojej wartości przez umniejszanie innym kobietom.
Poza tymi fragmentami Ania jest jednak postacią, której łatwo kibicować. Nie dlatego, że podejmuje zawsze właściwe decyzje, ale dlatego, że próbuje odzyskać coś, co przez lata gdzieś jej umknęło. Jej historia może być szczególnie bliska kobietom, które po zakończeniu długoletniego związku zastanawiają się, czy najlepsze lata życia mają już za sobą. Vespera odpowiada na to pytanie zdecydowanie: NIE.
Książka ta jest przede wszystkim pokrzepiająca. Nie obiecuje, że po rozwodzie wszystko nagle stanie się łatwe. Wręcz przeciwnie – Ania bardzo źle znosi rozpad małżeństwa. Najpierw pogrąża się w letargu, a później zmaga z depresją. Dopiero z pomocą specjalisty i dzięki wsparciu bliskich zaczyna powoli odzyskiwać równowagę. Z czasem przekonuje się, że może ponownie umawiać się na randki, poznawać ludzi, odkrywać własne potrzeby i pozwolić sobie na uczucia, których przez lata mogło jej brakować. I choć historia Ani na pierwszy rzut oka polega na szukaniu nowego partnera, to cel jest inny, czyli odzyskanie przekonania, że ma prawo czegoś chcieć.
„Czy jesteś uległa?” to pozycja przede wszystkim dla kobiet, które mają za sobą wieloletni związek i czują, że gdzieś po drodze przestały pytać siebie o własne potrzeby. Ale nie trzeba mieć czterdziestu czy pięćdziesięciu lat, żeby znaleźć w tej historii coś dla siebie. Wystarczy znać uczucie, kiedy człowiek przez długi czas próbuje dopasować się do związku, zamiast zastanowić się, czy ten związek nadal pasuje do niego.
Dzieło Niyi Vesper nie jest wielkim traktatem o kobiecej niezależności. To raczej historia jednej kobiety, która po wielu latach zaczyna sprawdzać, jak wygląda życie, kiedy wreszcie może podejmować decyzje z myślą o sobie. I chyba właśnie dlatego zostawia po sobie niesamowicie ważną myśl: „na zmianę nigdy nie jest za późno, a drugie życie nie musi być gorszą wersją pierwszego”.
Dorota Pustelnik
Niya Vesper, ,,Czy jesteś uległa? Drugie życie kobiety po rozwodzie’’, Wydawnictwo BookEdit, 2026.
Komentarze