Pomijając fakt, czy jest to chwilowa moda, czy dłuższy trend warto interesować się tym, co się je i czego używa na co dzień. Fankami kosmetyków są w dużej mierze kobiety. To one używają ich najwięcej i to one decydują, jakie produkty znajdą się w ich domach.
Angelika Gumkowska z wykształcenia chemik w swojej najnowszej książce „Damskie laboratorium. Przepisy na domowe kosmetyki” przekonuje, że warto stosować własnoręcznie zrobione kosmetyki.
Książka podzielona jest na dwie części.
Pierwszą część otwiera rozdział, który śmiało można nazwać edukacyjnym. Bo w nim Angelika pokazuje, co tak naprawdę siedzi w kosmetykach produkowanych na masową skalę, że produkt opatrzony nazwą organiczny, czy naturalny wcale nie musi takim być, a certyfikaty zapewniające ekologiczność zawartych w nich składników są wymyślone przez producentów kosmetyków i… się je kupuje.
Po takim wstępie nie trzeba już zbyt mocno przekonywać czytelniczek (bo książka skierowana jest do kobiet) do próby stworzenia kosmetyków w domowym zaciszu. W zasadzie Agnieszce pozostało tylko pokazać, co i jak i z czym. Co zresztą czyni w taki sposób, że wcale nie wydaje się to trudne, a wręcz ma się ochotę zaraz wziąć do pracy.
Druga część książki pełna jest receptur na kremy, balsamy, błyszczyki, olejki do ciała, czy domowe peelingi. Każda receptura opatrzona jest najpierw kilkoma zdaniami wstępu. Potem zestawiona jest lista potrzebnych składników i sprzętu, następnie opisany jest sposób wykonania danego produktu, warunki używania i ewentualnie jakieś dodatkowe wskazówki.
Na samym końcu „Damskiego laboratorium” znajdziemy dokładny opis składników, z których w domu możemy tworzy własne kosmetyki. Dowiemy się, do czego i jak można ich używać i jakie mają właściwości.
Książka Angeliki Gumkowskiej to fajny pomysł na prezent dla kobiety w każdym wieku. Nie od razu trzeba robić kremy jak Irena Eris w wannie mieszając je wiosłem, ale w prosty sposób, z ciekawych składników dzięki recepturom z „Damskiego laboratorium” można wyczarować w domowej kuchni kosmetyk odpowiedni dla siebie. I przede wszystkim taki, co do składu, którego w 100% będziemy pewne.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Damskie laboratorium, Angelika Gumkowska, Wydawnictwo PWN S.A. Warszawa 2017
Komentarze