„Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie.” – recenzja

Recenzja książki „Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie”.
„W życiu nie chodzi o to, co nam się przytrafia, tylko o to, co postanowimy z tym zrobić.”

Dar. Przeważnie to słowo kojarzy nam się z dostąpieniem pewnego zaszczytu, bycia obdarzonym czymś wyjątkowym przez kogoś równie wyjątkowego. Ponadto – dar – przeważnie odbieramy jako coś lepszego, istotniejszego niż normalny prezent. Autorka poradnika pod tytułem „Dar” obrazuje to słowo jeszcze inaczej. Zdaniem autorki darem jest  możliwość kierowania własnym losem.

Skupmy się jednak najpierw na samej Edith Eger. Prace nad tym poradnikiem rozpoczęła w wieku aż dziewięćdziesięciu dwóch lat, jednak w tekście i sposobie pisania kompletnie się tego nie odczuwa. Eger, z pochodzenia węgierska Żydówka, przeżyła Holokaust. Jak sama pisze, przeżycia z obozu koncentracyjnego mocno odbiły się na jej psychice. Na studia udało jej się pójść dopiero w wieku czterdziestu lat i właśnie pod sam koniec kształcenia w dziedzinie psychiatrii, Eger poczuła się jak oszustka. Wybrała zawód opierający się na pomaganiu innym, walce z demonami przeszłości, podczas gdy sama nie zamknęła swoich własnych rozdziałów ociekających traumą.

Książka jest podzielona na dwanaście rozdziałów, a każdy z  nich niesie za sobą pewną lekcję popartą przykładami z życia autorki lub jej pacjentów. Całość poradnika jest oparta na tym, jak poradzić sobie z doznaną krzywdą i ruszyć dalej. Chodzi o to, aby nie trzymała ona nas w miejscu, a umysł nie stał się naszym więzieniem. Eger skupia się na pytaniu: „Co mogę z tym zrobić?” zamiast: „Dlaczego ja? Dlaczego mi się to przytrafiło?”.

W trakcie czytania książki odniosłam wrażenie, jakby te słowa zostały napisane specjalnie dla mnie. Nie doświadczyłam nigdy traumy, jednak wszystkie porady są tak skonstruowane, że owijają człowieka jak ciepły kocyk i mówią „będzie lepiej”, bez wymawiania tych konkretnych słów, które powiedzmy sobie szczerze – nic nie wnoszą do naszego życia i nie pomagają nam w trudnych sytuacjach. Kolejną ciekawą rzeczą jest to, że słowa autorki brzmią, jakby Eger faktycznie wierzyła w to, że uda nam się pokonać naszą traumę, dopinguje nas w tym, jednocześnie podkreślając, że może i przeważnie jest to proces długotrwały. W końcu musimy się nauczyć nowego życia.

„Dar” Edith Eger kojarzy mi się z książką „Lekcje umierania: prawdziwa historia o życiu” Eriki Hayasaki. Tematyka jest pozornie diametralnie inna, jednak w obu przypadkach dowiadujemy się jak nauczyć się żyć dalej, ujmując to najprościej jak się da z tą różnicą, że u Eger, jak już wcześniej wspomniałam, jest mowa o radzeniu sobie z traumą, a u Hayasaki – ze stratą bliskiej osoby (co w zasadzie też może skutkować traumą u niektórych osób) lub wizją samej śmierci, przygotowania się na nią. W obu przypadkach, po skończeniu lektury, czułam ogromny optymizm i pewną kojącą nadzieję.

Książka Eger jest idealną pozycją dla osób, które potrzebują poukładać sobie pewne sprawy. Autorka pisze tu z perspektywy osoby, która przeżyła II wojnę światową, ponieważ tego doświadczyła i to konkretne wydarzenie odcisnęło na niej ogromne piętno, z którym musiała nauczyć się żyć, ale jak sama podkreśla – nie umniejsza problemów innych, dzięki czemu jej porady są bardzo uniwersalne.  

Maria Miłobędzka
(maria.milobedzka@dlalejdis.pl)

Edith Eger, „Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie”, Rebis, 2021



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat