Książka Sapolsky'ego opisuje lekko i przyjemnie procesy, jakie zachodzą w ciele człowieka pod wpływem wydzielania hormonów stresu. Bardzo dokładnie wyjaśnia problem stresu na gruncie psychologii, fizjologii, neurologii, immunologii i endokrynologii. Dowiemy się, w jaki sposób stres działa na układ odpornościowy, sen, pamięć, ból, starzenie się, serce, procesy rozrodcze, jak podwyższa ryzyko zachorowania na raka. W przeciwieństwie do dzikich zwierząt, które reagują na sytuacje stresowe fizyczną aktywnością, współcześni ludzie doświadczają permanentnego stresu, pozostawiając chemiczne substancje, będące jego rezultatem w organizmie, a one z kolei przyczyniają się do wielu cywilizacyjnych chorób, np. zaburzenia funkcjonowania mózgu, otyłość czy cukrzycę.
Książka jest pełna ciekawych przykładów z historii medycyny i dowcipnie opisanych przypadków ze świata zwierząt, tak więc czyta się ją jak pełną humoru opowieść. Jednak, gdyby ktoś szukał poradnika zdrowia, to trzeba ostrzec, że autor nie podaje tu prostych i jednoznacznych odpowiedzi, jak się zachowywać i co jeść, aby nie odwiedzać lekarza. Sapolsky cały czas udowadnia, że wpływ stresu na organizm człowieka jest wyjątkowo złożonym zagadnieniem, łączącym się ze wszystkimi sferami życia. Dlatego nie każdy poczuje się usatysfakcjonowany niejednokrotnie mętnymi wywodami i często przeciwstawnymi wersjami zagadnień.
„Dlaczego zebry nie mają wrzodów?” Roberta M. Sapolsky’ego jest książką, która zasługuje na uwagę wszystkich, którzy w mniejszym lub większym stopniu interesują się złożonością ludzkiej psychiki, ludzkiego organizmu i jego możliwości. Dlatego pomimo obaw samego autora, iż czytanie jej może co wrażliwszych czytelników wywołać reakcje stresowe, a nawet lękowe, to można tę wyjątkową pozycję polecić i tym rządnym wiedzy i tym, którzy preferują ambitną literaturę popularno-naukową w celach relaksacyjnych.
Robert M. Sapolsky, "Dlaczego zebry nie mają wrzodów? Psychofizjologia stresu", PWN , Styczeń 2011
Komentarze