Rzeczywistość, w której żyją topmodelki i mój szary świat są od siebie oddalone tak, jak dwie galaktyki w kosmosie. A raczej powinnam powiedzieć, że były, ponieważ ta książka działa jak prawdziwy magnes – może połączyć największe przeciwieństwa. Przejdźmy jednak do rzeczy. Książka Małgorzaty Leitner robi wrażenie już samą okładką. Podejrzewam, że leżąc na półkach w księgarniach skutecznie ściągała na siebie wzrok potencjalnych kupujących. Fantastyczne zdjęcia z pewnością rozbudzają marzenia wielu dziewczyn, które gdzieś w cichości swoich serc myślały kiedykolwiek o modelingu. Ja do takich wprawdzie nie należę, ale jednak okładka przyciągnęła i moją uwagę. Zrobiła to tak skutecznie, że nie mogłam się powstrzymać przed zajrzeniem do środka książki.
Pozycja to swego rodzaju poradnik, który jest w stanie poprowadzić młode dziewczyny dość wyboistą drogą wprost do spełnienia marzeń o byciu topmodelką. Książka nie tylko daje świetne i konkretne rady, ale przede wszystkim burzy stereotyp świata modelingu, w którym uroda jest główną kartą przetargową. Najważniejsza okazuje się wiedza i siła charakteru, na które mało kto zwraca uwagę, próbując zrozumieć fenomen tego rządzącego się swoimi prawami świata. Już samo uświadomienie sobie ogromu pracy, jakie dziewczyny muszą włożyć w realizację swoich marzeń, sprawia, że poziom szacunku, jakim obdarzamy modelki wzrasta co najmniej dziesięciokrotnie.
Wstyd się przyznać, ale i ja należałam do tej grupy „niezaznajomionych z tematem”, która z pogardą spoglądała na modelki, jako na te, które urodą zdobyły cały świat i zapewniły sobie opływające w luksusy życie. Posypuję więc głowę popiołem i cieszę się, że mogłam trafić na tak fantastyczną książkę, która zmieni mój sposób postrzegania świata modelingu, wywracając go dosłownie do góry nogami. Pomijając jednak mój światopogląd i fakt, że do kariery w modelingu nadal mi bardzo daleko, w książce znalazłam mnóstwo świetnych porad, które mają charakter na tyle uniwersalny, że każda z nas – kobiet – powinna sobie wziąć je do serca. W końcu każda chce pięknie wyglądać i umieć wyeksponować to, co ma w sobie najpiękniejsze – nie tylko w wyglądzie zewnętrznym, ale przede wszystkim we własnym wnętrzu i w sercu.
Choć książka kierowana jest głównie do dziewcząt, które marzą o karierze topmodelki, oraz ich rodzin, to moim zdaniem każdy powinien po nią sięgnąć. Chociażby po to, by wreszcie docenić pracę modelek lub po prostu w jakiś sposób zmienić swoje życie, by zawitały do niego większe pokłady piękna, które drzemie w nas samych.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Małgorzata Leitner, „Dobre uczennice zostają top modelkami”, Edipresse 2017
Komentarze