Co powiecie jednak na alergię na ludzi? Nie w przenośnym znaczeniu, lecz dosłownym – jak w takiej sytuacji doznać bliskości, jak znaleźć miłość i doświadczyć tego, co dla innych jest niemalże na wyciągnięcie ręki?
Pierwsza myśl, kiedy zobaczyłam książkę Colleen Oakley? Muszę ją mieć i koniecznie chcę ją przeczytać. „Dostatecznie blisko”, bo o tej powieści mowa, niemalże od razu wpuściła powiew świeżości do mojego czytelniczego serca i mojej wyobraźni, nie pozostawiając nawet cienia wątpliwości co do tego, jaką książkę wezmę teraz „na tapetę”. Pierwsze wrażenie wywołane już przez sam opis publikacji zostało spotęgowane przez jej treść. Kolejne strony powieści zdawałam się połykać z prędkością światła i przeznaczałam każdą wolną chwilę pomiędzy domowymi obowiązkami na jej lekturę.
Jubilee Jenkins od dziecka cierpi na dziwną przypadłość. Ma alergię na ludzi – nie może nikogo dotykać, przytulać, całować. Kontakt z drugim człowiekiem może skończyć się dla niej tragicznie, dlatego od momentu feralnego wypadku z udziałem szkolnego przystojniaka pozostaje w domu i wymyśla co rusz nowe patenty na to, jak uniknąć interakcji z innymi. Matka Jubilee wyjechała przed dziewięcioma laty z nowym mężczyzną, dzwoniła do córki tylko kilka razy w roku. Główna bohaterka była więc zupełnie sama, a jej rozrywką były książki, słodkie przekąski i podglądanie bawiących się na ulicy dzieciaków. Jej poukładana rzeczywistość, całkowicie podporządkowana jej niezwykłej przypadłości, legła w gruzach, kiedy Jubilee dowiedziała się o śmierci swojej matki. Myśl o przekroczeniu progu domu wywoływała u niej duszność i przyspieszone bicie serca, jednak wiedziała, że powinna pojawić się na pogrzebie. Od tej chwili jej życie przestanie być poukładane i przewidywalne.
Książka Colleen Oakley pod tytułem „Dostatecznie blisko” zaskakuje czytelnika już od pierwszej strony. Powieść wyłamuje się ze wszelkich standardów i nie ma w niej miejsca na nudę. Dzięki dokładnemu i wciągającemu opisowi przeżyć oraz bardzo ciekawym dialogom możemy szybko wczuć się w fabułę, kibicując z całego serca głównym bohaterom. Świetna propozycja na wieczory z kubkiem czekolady w ręku.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Colleen Oakley, „Dostatecznie blisko”, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa, 2019
Komentarze