„Druga strona miasta” – recenzja

Recenzja książki „Druga strona miasta”.
Czy zagadka tajemniczego morderstwa zostanie rozwiązana? Jakie mroczne sekrety z przeszłości ujrzą światło dzienne?

Nigdy nie przepadałam za kryminałami, dlatego sięgając po tę książkę miałam bardzo mieszane odczucia. Postanowiłam jednak dać jej szansę. Pomyślałam, że być może okaże się ona na tyle dobra, że zmieni moje podejście do tej odmiany powieści. Zastanawiałam się czy książka zainteresuje mnie na tyle, żebym mogła wytrwać do końca lektury, gdyż jest ona dość obszerna.

Główną bohaterką powieści jest Luiza Orłowicz – aktorka teatralna oddana swojej pracy bez reszty, odnosząca ogromne sukcesy zawodowe, córka potentata farmaceutycznego. Pewnego dnia zostają odnalezione jej zwłoki. Tajemnicza śmierć jest szokiem dla rodziny i przyjaciół. Podczas trwania śledztwa, które prowadzą Aleksander Zawadzki i Modest Tokaj pojawia się wielu podejrzanych. Dużo osób miało bowiem powód do tego, aby zazdrościć jej wspaniałej kariery i pieniędzy. Czy ktoś jednak mógł nienawidzić jej tak bardzo, by posunąć się do straszliwej zbrodni? Czy Zawadzkiemu i Tokajowi uda się rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa? Podczas trwania śledztwa na światło dzienne zaczynają wychodzić mroczne tajemnice z przeszłości, za które wszyscy będą musieli ponieść konsekwencje.

Akcja powieści przedstawiana jest w różnych częściach Warszawy, z punktu widzenia wielu bohaterów. Całość jest co jakiś czas przerywana wspomnieniami Luizy Orłowicz. To właśnie na niej autorka skupia się najbardziej. Jeżeli chodzi o pozostałych bohaterów książki, ich kreacje były dla mnie za mało wyraziste. Miałam problem, aby zapamiętać ich wszystkich i nie mylić ze sobą. Książkę czyta się bardzo powoli. Ja musiałam ją czytać z ogromnym skupieniem. Autorka bardzo często przeskakuje między wątkami i nawet chwilowe rozproszenie uwagi powoduje, że człowiek po prostu się gubi. W pewnych chwilach marzyłam o tym, aby książka jak najszybciej się skończyła, bo dla mnie była bardzo męcząca. Chwilami odnosiłam wrażenie, że niektóre wątki są niedopracowane.

Co sprawiło, że postanowiłam doczytać książkę do końca? To, że mimo wszystko trzyma w napięciu. Sama fabuła jest dość interesująca, a mnogość tajemnic i niedomówień rozbudza ciekawość czytelnika. Jeśli lubicie więc mroczne kryminały, chcecie poznać rozwiązanie śledztwa zagadkowego morderstwa, a wielość wątków i postaci nie stanowi większego problemu, jest to książka właśnie dla Was!

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Karolina Szewczykowska, „Druga strona miasta”, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat