Wchodząc w szeroko rozbudowaną powieść przenika nas ponury średniowieczny półmrok. Zastanawiamy się nad sensem zabobonów, doświadczamy głodu, stykamy się z inkwizycją i bezsensowną walką o władze. Losy bohaterów są smutne. Towarzyszy im strach, przygnębienie i kaprysy przeznaczenia. Mają wiele nagłych zwrotów akcji. Często kończą się tragicznie. Przeważa uczucie cierpienia, zdrady, zemsty i zawiści. Gorzka atmosfera fabuły zostanie wynagrodzona czytelnikowi poprzez przejawy prawdziwej lojalności i miłości. Bardzo skrupulatnie autor nakreślił cichego bohatera, jakim jest historia średniowiecznego miasta.
Autentyczne wydarzenia, postacie, specyficzna hierarchia społeczna i życie codzienne mieszkańców nadają charakteru całej opowieści. Na kartach książki opisana została zaskakująca rzeczywistość np. życie niewolników lub praktyki średniowiecznych akuszerek. Kobiety pomagały pozbyć się niechcianych ciąż, a małżeństwom – sprawiały potomka. Zapachy czternastowiecznej Barcelony docierają do naszego nosa, gdy czytamy o handlu ulicznym i towarach, które przypływają wraz z żeglarzami z dalekich wypraw. W zachwyt wprawiają budowle, takie jak kościoły i klasztory. „Dziedzice ziemi” to książka, dzięki której w przyjemny sposób uczymy się historii za sprawą szczegółowych opisów kolejno zasiadających na tronie królów, toczonych wojen, głośnej schizmy kościelnej i walki o władze największych głów kościoła – papieży.
Głównym bohaterem jest Hugo Llor. Postać łączy w sobie wytrwałość, konsekwencję w działaniu, upór i pracowitość. Poznajemy go jako nastoletniego chłopca. Obserwujemy jak dorasta i staje się dorosłym mężczyzną. W dzieciństwie nosił kule za genueńskim niewolnikiem pracującym w stoczni, później został dzierżawcą winnicy, a następnie karczmarzem i królewskim dostawcą win. Jego marzenia o własnej winnicy stają się coraz bardziej realne. Mistrz Hugona - Arnau Estanyol nieoczekiwanie zostaje skazany na śmierć i stracony. Chłopiec na swojej drodze spotyka wielu różnych ludzi. Nie możemy jednak ich oceniać w kategorii dobry czy zły. Wszystkie negatywne charaktery kształtowały się przez lata ubóstwa, niedostatku, zgubnych ambicji. Ciągła walka o godność, honor i sprawiedliwość niejednokrotnie staje w opozycji z okrucieństwem, zaślepieniem i zgorzknieniem. Dlaczego tak się dzieje i czy jest na to antidotum? Czy wystarczy męstwo, odwaga i rezygnacja z wyznawanych wartości? W mrocznym świecie poznawanych barw, smaków i zapachów Ildefonso Falcones boleśnie wyznacza granice wolności, wskazując jednocześnie mentalne ograniczenia ludzi, którzy na własne życzenie zamykają się w klatkach uprzedzeń i nienawiści.
Dokładność, precyzja, spójna wielowątkowość – to cechy stylu autora Ildefonso Falcones. Książka budzi emocje, a dzięki pięknemu wydaniu zyskuje dodatkowe walory. Pierwsza książka cyklu była wybitna, „Dziedzice ziemi” trzymają ten wysoki poziom.
Patrycja Zajkowska
(patrycja.zajkowska@dlalejdis.pl)
Ildefonso Falcones, „Dziedzice ziemi”, Warszawa, Wydawnictwo Albatros, 2017 r.
Komentarze