„Dzieje Tristana i Izoldy” - recenzja

Recenzja książki „Dzieje Tristana i Izoldy”.
Czy historia Tristana i Izoldy to arcydzieło pośród książek o miłości, a możne to trudna do przeczytania opowieść bez wartkiej i ciekawej akcji?

Tristan i Izolda – dwójka młodych ludzi, których historia miłości jest bez wątpienia niezwykła. Lektura pokazuje, że pomimo przeciwności losu można zatracić się w miłości, a uczucie łączące dwójkę ludzi może być tak silne, że nawet śmierć ich nie rozłączy.

Ale zaczynając od początku… Król Kornwalii Marek wysyła swojego siostrzeńca Tristana w poszukiwaniu właścicielki złotego włosa, którą chce poślubić. Izolda Złotowłosa okazuje się wybranką jego serca, ale podczas podróży do królestwa Kornwalii, razem z Tristanem wypijają przez przypadek napój miłosny. Od tego momentu historia ich życia zmienia się diametralnie. Księżniczka wychodzi za mąż za króla Marka, ale jej serce pozostaje przy Tristianie. Jest to historia magicznej, ale trudnej miłości. Pełnej wyrzeczeń, emocji, tajemnicy. Aby nie zdradzać całej historii, którą warto poznać, powiem tylko, że nie każda historia kończy się happy endem. Jeżeli intryguje Cię opowieść o rycerzu i księżniczce rozgrywająca się w średniowiecznej Francji, koniecznie sięgnij po to wydanie.

Egzemplarz książki, który trafił w moje ręce jest nie tylko pięknie oprawionym testem, ale tłumaczenie Boya Żeleńskiego jest fenomenalne. Czytelnicy, którzy uwielbiają język polski, przeżyją niesamowite chwile rozkoszując się formą tekstu przełożonego przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego – jest to majstersztyk. Wydanie jest ozdobione przepięknymi ilustracjami przygotowanymi przez Jacquesa Marie Gaston Onfroy de Bréville, znanego jako Job.

Moim zdaniem, dla fanki średniowiecznych historii o rycerzach i niezwykłej, pięknej miłości, jest to lektura, którą każdy powinien posiadać w swojej biblioteczce. Zdecydowanie zgadzam się z opiniami, że jest to arcydzieło historii miłosnych. Jest to książka, którą czyta się jednym tchem i czeka się na kolejne opisy uczucia łączącego Tristana i Izoldę. Każdy z nas chce wierzyć w taką miłość, a czytając tą lekturę może zanurzyć się w świecie wyobraźni. Serdecznie polecam!

Sylwia Grabek
(sylwia.grabek@dlalejdis.pl)

„Dzieje Tristana i Izoldy”, Wydawnictwo MG, Poznań 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat