„Dzień ojca” – recenzja

Recenzja książki „Dzień ojca”.
Zakładając rodzinę, często czerpiemy wzorce z domu, w którym się wychowaliśmy. Nie zawsze jednak są one właściwe. Jakimi zasadami powinniśmy się więc kierować, by stworzyć szczęśliwą rodzinę?

Chociaż mogłoby się wydawać, że Majka ma wszystko, czego potrzeba do szczęścia, jej życie jest dalekie od ideału. Pomimo wsparcia córek i męża, kobieta chciałaby robić coś więcej, aniżeli zajmować się domem. Malarstwo jest jej ogromnym zamiłowaniem i Maja skrycie marzy o tym, by zostać artystką. Czy uda jej się rozwinąć swoją pasję? Janka to nauczycielka matematyki, która nie ma kontaktu z ojcem od czasu rozwodu rodziców. Pomimo dojrzałego wieku wciąż mieszka z matką, przez co brakuje jej prywatności. Czy kobieta w końcu podejmie decyzję o przeprowadzce? Elżbieta to poukładana Pani doktor. W pracy i w życiu prywatnym kobieta dąży do perfekcji. Niestety jest tak bardzo wymagająca, że bliscy często nie spełniają jej oczekiwań. Ponadto spokoju nie dają jej wspomnienia z dzieciństwa, które powracają niczym bumerang. Czy kobieta odzyska dawną radość i zmieni swoje nastawienie do życia? Weronika jest samotną matką. Jej życie traci sens, kiedy dowiaduje się o chorobie jedynego syna. Jak kobieta poradzi sobie w tej trudnej sytuacji? Hanna to rozwódka, która wychowuje dziecko wraz z obecnym partnerem. Kiedy wierzy, że w jej życiu wszystko wróciło na właściwy tor, niespodziewanie pojawia się biologiczny ojciec chłopca. Od tej chwili spokojny i poukładany Adaś zmienia się nie do poznania. Jaki wpływ na ich późniejsze życie będzie miał powrót mężczyzny?

Bohaterki książki to osoby niezwykle autentyczne. Posiadają one problemy bliskie każdej z nas, dlatego nietrudno się z nimi utożsamić. Ewelina Woźniak przedstawia w swojej książce różne modele wychowywania dzieci. Kiedy zakładamy własną rodzinę, często wzorujemy się na domu, w którym sami się wychowaliśmy. Zachowania, do których się przyzwyczailiśmy nie zawsze są jednak właściwe. Nadopiekuńczość może spowodować zaburzenia w kontaktach z rówieśnikami czy problemy z samodzielnością w późniejszym życiu.

Powieść jest niezwykle wzruszająca. Autorka uświadamia nam, że nigdy nie należy się załamywać, ponieważ to właśnie negatywne emocje odbierają nam chęci do życia. W sytuacjach problemowych najważniejsze jest pozytywne nastawienie, które dodaje skrzydeł i sprawia, że wszystkie problemy stają się łatwiejsze. Pamiętajmy, że nasza przyszłość w dużej mierze zależy właśnie od nas i wykorzystujmy w stu procentach każdy dzień naszego życia. Lektura jest niesamowicie wciągająca. Skłania do refleksji nad własnym życiem. Lekki i przyjemny język książki sprawił, że pochłonęłam ją w mgnieniu oka. Powieść z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Serdecznie polecam!

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Ewelina Woźniak, „Dzień ojca”, Gdynia, Wydawnictwo Novae Res, 2019 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat