Nina i Aniela po maturze podejmują odważną decyzję i wyjeżdżają do Anglii. Początkowo rodzice się sprzeciwiają, jednak widząc, że nastolatki podjęły decyzję, w końcu wspierają je w postanowieniu. Po skończeniu szkoły dziewczyny wyruszają w podróż i zatrzymują się u znajomych w Liverpoolu. Próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, podejmują pierwszą pracę i wykorzystują każdą wolną chwilę na imprezowanie. Niestety jest to obraz życia polskich emigrantów na Wyspach-trochę gorzki i smutny. Historia dorastania dwóch nastolatek, ale także gorzka lekcja życia, w której rodacy utrudniają start zamiast pomóc.
Temat emigracji w ostatnim czasie jest dosyć popularny, wielu z nas wyjeżdża szukać lepszego losu.
Dziewczyny wyjechały z własnymi oczekiwaniami, chciały szybko zarobić pieniądze i jednocześnie prowadzić beztroskie życie-oprócz pracy liczyły się imprezy i zakupy. Historia dwóch trzpiotek, napisana bardzo prostym językiem. Nic dziwnego, że taki obraz Polaków funkcjonuje za granicą. Sama autorka stwierdziła, że: „ukazuje obraz życia typowego, polskiego emigranta, drogę, jaką musi przejść, aby do czegoś dojść poza granicami naszego kraju”. Smutna ta droga. Temat bardzo ciekawy, niestety przedstawiony bardzo płytko. Największą zaletą książki jest jej ciekawa okładka, która przyciąga z daleka. Resztę lepiej przemilczeć.
Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)
Iga Wołos, Dziewczyny na emigracji, czyli Liverpool bez cenzury, Gdynia, Novae Res, 2017
Komentarze