Erotyczny trójkąt

Recenzja książki „Trzy oblicza pożądania”.
Apetyt seksualny rośnie w miarę jedzenia, szczególnie w erotycznym trójkącie.

Każdy z nas ma fantazje seksualne. Jedni wcielają je w życie, inni tylko głośno o nich mówią, a kolejni trzymają je skrzętnie w swojej głowie i zachowują je tylko dla siebie. Co jednak, kiedy pojawia się okazja, by taką fantazję zrealizować? Darować sobie, czy zaszaleć, szczególnie, że nikt przecież się nie dowie? Przed takim dylematem staje Anne, młoda mężatka. Smaku całej historii, w którą uwikła się kobieta, dodaje fakt, że do wszystkiego namówił ją mąż, kolejny „element” w erotycznym trójkącie.

Kiedy w domu małżeństwa zamieszkuje Alex, przyjaciel Jamesa z młodzieńczych lat, nic nie wskazuje na to, że zażyłość między trojgiem tych osób bardzo wykroczy poza ramy przyjaźni. A jednak... Nowe wrażenia w łóżku szybko wywołają uczucie niedosytu i to we wszystkich. Ten erotyczny trójkąt ma jednak swoje zasady, których złamać nie wolno. To podkręca jeszcze bardziej czytelnicze oczekiwania i nie zostaną one niezaspokojone. Książka „Trzy oblicza pożądania” pokazuje, jak łatwo można dać się omamić cielesnej żądzy. Początkowo jednorazowa przygoda ewoluuje w pożądanie, któremu nie ma końca, które czasem wymyka się spod kontroli, które całkowicie opanowuje umysł i sprawia, że racjonalne tłumaczenia szybko są tłumione przez popęd seksualny. Czym może zaowocować spełnienie fantazji seksualnej? Jaki ma wpływ na związek, psychikę i dalsze życie?

Megan Hart bardzo obrazowo przedstawia sceny erotyczne, rozpalając tym samym wyobraźnię i zainteresowanie czytelnika. Czasem jest subtelnie, czasem bardzo dosadnie. Ot, taki już świat seksualnych uciech. Nie dostaniemy w tej książce tandetnej, wulgarnej erotyki, ale kawałek cudzego życia erotycznego we wszelkich możliwych odcieniach. Megan Hart pokazuje, że czasem do spełnienia seksualnego trzeba trojga. Sami musimy ocenić, czy to dobry układ i jaki bilans przyniesie w efekcie raz podjęta śmiała decyzja.

Nie da się ukryć, że książka „Trzy oblicza pożądania” rozprawia się w pewien sposób z tematem tabu, jakim nadal są fantazje seksualne. Warto po nią sięgnąć, by przekonać się, co ich realizacja może przynieść i jak reaguje człowiek, gdy kosmate myśli staną się faktem, a odwrotu nie ma.

Katarzyna Stec
(kultura@dlalejdis.pl)

Megan Hart, „Trzy oblicza pożądania”, Mira/Harlequin, Warszawa 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat