Agnieszka Tomczyszyn to wnikliwa obserwatorka życia, psychologii człowieka i ludzkiej natury. Inspiruje się sztuką i podróżami. Wszystko to widać w jej najnowszej książce „Ezotero moje przeznaczenie”. Składają się na nią dwa światy: zwykłych ludzi i wróżek.
Pola jest wróżką i mieszkanką góry czarownic. Wyróżniają ją długie dredy i ponadprzeciętna moc. Zupełnie nie pamięta swojego dzieciństwa i rodziców. Wie jedynie to, co powiedziała jej babcia. Kiedy kobieta umiera, Pola dziedziczy po niej moc i dowiaduje się, że była okłamywała. Żeby stać się pełnoprawną wróżką, musi zejść na ziemię. Tam poznaje prawdziwą historię swojego dzieciństwa. Pierwszy raz w życiu odkrywa ciepło rodzinnego domu i doświadcza prawdziwej miłości. Jednak cały czas musi pamiętać o swojej misji. Wie, co chce osiągnąć i z uporem będzie o to walczyć.
Muszę przyznać, że książka szybko mnie wciągnęła. Agnieszka Tomczyszyn w mistrzowski sposób łączy kryminał z romansem i fantastyką. Bardzo dobry styl sprawia, że świetnie się czyta. Wartka akcja, dokładnie scharakteryzowani bohaterowie i umiejętnie zobrazowane miejsca. Autorka nie pozwala nudzić się czytelnikowi, coraz bardziej rozwijając fabułę i trzymając w niepewności. „Ezotero moje przeznaczenie” to pamiętnik Poli, więc kiedy zatracimy się w lekturze, możemy mieć wrażenie jakby historia była prawdziwa.
Dominika Jaworowska
(dominika.jaworowska@dlalejdis.pl)
Agnieszka Tomczyszyn, „Ezotero moje przeznaczenie”, Kraków, Wydawnictwo MG, 2016
Komentarze