Matthew Hussey, autor książki „Facet idealny. Jak znaleźć, zdobyć i utrzymać przy sobie mężczyznę” jest osobowością telewizyjną, ale przede wszystkim znanym trenerem personalnym i ekspertem od relacji międzyludzkich, szczególnie damsko-męskich. Początkowo prowadził kursy i wykłady skierowane wyłącznie do mężczyzn, ale szybko odkrył, że jak mało kto rozumie także kobiety. Matthew jest nie tylko bardzo elokwentny i zabawny (czytelnik książki poznaje go wraz z filmikami instruktażowymi, do których linki zamieszczone są na końcu każdego z rozdziałów), ale także bardzo przystojny. Ma duże doświadczenie w budowaniu relacji z kobietami. Autor „Faceta idealnego” zajmuje się na co dzień wyjaśnianiem kobietom sposobu myślenia mężczyzn. Zna psychikę mężczyzn jak nikt inny, dlatego postanowił nam pomóc i wyjawia jej największe sekrety.
Chociaż już znalazłam swojego idealnego mężczyznę, z książki Matthew Husseya dowiedziałam się dziesiątek rzeczy, o których nie miałam pojęcia. Książka „Facet idealny” podzielona została na trzy główne rozdziały. Na początku autor podpowiada, jak właściwie zabrać się do szukania tego jedynego. Przede wszystkim musimy poznać swoją wartość i polubić siebie. Nie możemy zaniżać swoich wymagań tylko dlatego, że chwilowo czujemy się samotne lub zdesperowane. Dla mężczyzny pierwsze wrażenie, jakie wywiera na nim kobieta, jest bardzo ważne. Tylko osoby pewne siebie i zadowolone z życia mogą tak zaimponować drugiemu człowiekowi, by chciał z nimi spędzić resztę życia. Drugi etap poszukiwania faceta idealnego to szereg pierwszych randek, dzięki którym oddzielamy puste kalorycznie ciasteczka od naprawdę wartościowych mężczyzn. Nie możemy jednak zapominać, że oni robią z nami wtedy dokładnie to samo. Nadchodzi czas na podejmowanie ważnych decyzji, rozwój wspólnych pasji i prawdziwe zauroczenie. Trzecim krokiem jest już tylko stały związek, o którym Matthew pisze w trzecim rozdziale. Ta część książki interesowała mnie szczególnie, ponieważ sama jestem aktualnie na tym etapie życia.
Chociaż mój partner początkowo z powodu tytułu nie polubił książki „Facet idealny”, którą uznał za „kolejny poradnik dla desperatek”, szybko zmienił zdanie. A zmienił je z powodu zmiany mojego podejścia do budowania związku, które z kolei zmieniłam dzięki radom Matthew. Wbrew pozorom „Facet idealny” jest doskonałą, pełną dobrego humoru i brutalnej prawdy lekturą nie tylko dla singielek. Matthew przedstawia świat oczami mężczyzny na każdym etapie związku i pomaga nam zrozumieć niewyjaśnione wcześniej męskie nastroje, mruknięcie, odburknięcia, spojrzenia i emocje.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Matthew Hussey, Facet idealny. Jak znaleźć, zdobyć i utrzymać przy sobie mężczyznę, Wydawnictwo Burda Książki, Warszawa 2014
Komentarze