Jego wspomnienia zapisał dziennikarz- Matt Baglio. W wyniku ich spotkania powstała niezwykła książka.
Wraz z autorami cofamy się do roku 1979, do ogarniętego rewolucją Iranu. W wyniku ataku irańskich rebeliantów na ambasadę ameryki, kilkudziesięciu jej pracowników zostaje zakładnikami. To początek trwającego 444 dni kryzysu irańsko-amerykańskiego. Wiadomości o losie zakładników są podawane przez wszystkie stacje telewizyjne na świecie. W cieniu tej historii pozostaje los szóstki pracowników, którym udało się uciec z ambasady. Ukrywają się oni w domu kanadyjskiego ambasadora i czekają na pomoc w bezpiecznym przekroczeniu granic Iranu. Z dnia na dzień ich życie staje się coraz bardziej zagrożone. Za zorganizowanie ucieczki tej szóstki amerykanów odpowiedzialny zostaje agent CIA- Antonio Mendez. Opracowuje on ryzykowny i niezwykle innowatorski plan: uciekinierzy mają podawać się za kanadyjską ekipę filmową, która przyjechała do Iranu w poszukiwaniu plenerów do filmu science-fiction o znamiennym tytule “Argo”.
Antonio Mendez ze szczegółami opisuje kolejne etapy operacji Argo. Z każdą kolejną stroną dowiadujemy się więcej na temat wymagającej niezwykłej kreatywności i inteligencji pracy agentów CIA. W realizację planu Mendeza zaangażowanych było wiele osób. W tym zespół genialnych fałszerzy CIA oraz ludzie z branży filmowej. W wyniku ich współpracy narodziła się “Operacja Argo”, która tylko pozornie była zbyt szalon, aby ją zrealizować.
W książce znajdziemy również odniesienia do innych akcji przeprowadzanych przez Mendeza. Dzięki tym historiom cała opowieść zyskuje barwne tło, które umożliwia lepsze zrozumienie sytuacji.
“Operacja Argo” to niezwykła książka, która odkrywa przed nami tajny świat agentów CIA. Czytając kolejne rozdziały, nie mogłam uwierzyć, że wszystkie opisywane w niej sytuacje, działy się naprawdę. Autor dość szczegółowo opisuje proces rekrutacji na agenta i sposób, w jaki w ciągu kilkunastu minut zmieniają oni tożsamość i wygląd. Wszystko to sprawia, że w obliczu tej książki nawet filmy o Jamesie Bondzie wydają się mniej pasjonujące.
Zdecydowanie polecam “Operacją Argo” wszystkim, których interesuje praca tajnych służb oraz tym, którzy lubią historie z wartką akcją. Warto również zagłębić się w lekturę książki Mendeza, aby porównać ją z ekranową wersją wyreżyserowaną przez Bena Afflecka. Zapewniam, że porównanie wyjdzie zdecydowanie na korzyść książki!
Agata Woźniak
(agata.wozniak@dlalejdis.pl)
Matt Baglio, Antonio Mendez, “Operacja Argo”, Prószyński i S-ka
Komentarze