W dzisiejszych czasach dość często odsuwamy od siebie temat śmierci. Dla jednych z nas sprawia wrażenie czegoś odległego, poza zasięgiem doświadczeń, dla innych jest po prostu przeciwieństwem słowa „szczęście”. Ulrike Scheuermann w swojej książce proponuje inne podejście – oswajające ten ostatni i najważniejszy moment życia. Według niej śmierć jest zjawiskiem, które pozwala postawić człowiekowi granice w morzu możliwości dnia codziennego. Dzięki zebranym doświadczeniom – spotkaniach z ludźmi, którzy nie potrafili dostrzec tego, co jest dla nich najważniejsze, wie jak istotne jest uświadomienie sobie kruchości naszego istnienia. Przywołuje niesamowite historie ludzi, którzy stoją u progu życia, patrząc zarówno na świat, jak i ludzi w zupełnie innym świetle. Jeśli myślicie, że jest to czas pełen rozpaczy i udręki, to na pewno autorka Was zaskoczy.
Książka łączy w sobie dwa integralne problemy – temat śmierci i człowieka. Każdy z nas, pędząc przed siebie, potrafi zapomnieć o rzeczach, które są dla niego najcenniejsze. Ulrike Scheuermann chce przeprowadzić czytelnika przez drogę do wewnętrznej dojrzałości, dzięki czemu będzie mógł przeanalizować własne życie i prowadzić je w zgodzie z własnymi wartościami.
Autorka w swojej książce opracowała 7 kroków, które mają pomóc czytelnikowi dostrzec to, co naprawdę jest dla niego ważne. Jednocześnie oczekuje od niego współpracy. Proponuje ćwiczenia z wykorzystaniem m.in. patyka znalezionego w lesie, który powinien być metaforą egzystencji człowieka, ale przede wszystkim skłania się ku użyciu wyobraźni. Ulrike Scheuermann porusza temat mądrości życiowej i udowadnia, że jest możliwa do osiągnięcia w każdym wieku. Ponadto namawia czytelnika do tego, aby spojrzał na swoje działania z perspektywy pozostawionych po sobie śladów. Każdy człowiek powinien mieć wizję dzieła swojego życia, aby móc pomyśleć to, co autorka: „Gdyby dziś był ostatni dzień mojego życia, a jutro musiałabym umrzeć, to jest to w porządku”.
Jeśli jednak nie znajdziesz czasu na przeczytanie tej książki w ciszy i zadumie – odłóż ją na później. Będzie wymagała od Ciebie działania i skłonności do przemyśleń. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że okaże się nudna i nie wzbudzi żadnych emocji.
Katarzyna Lubińska
(katarzyna.lubinska@dlalejdis.pl)
Ulrike Scheuermann, „Gdyby dziś był ostatni dzień Twojego życia”, Białystok, Studio Astropsychologii, 2016.
Komentarze