„Gej w wielkim mieście” - recenzja

Recenzja książki „Gej w wielkim mieście”.
Bezimienny człowiek w bezimiennym tłumie, czyli refleksje i przygody z życia wzięte.

Książka zainteresowała mnie, ponieważ odkąd pamiętam, boli mnie dyskryminacja osób homoseksualnych. Ostatnio pojawiła się nadzieja, ponieważ społeczeństwo chyba wreszcie dojrzało, by podjąć ten temat. Widzę, że organizacje LGBT mają coraz większe poparcie i byłam ciekawa, co też się w tym temacie teraz pisze. Jakiś ciekawy tytuł czy próba zarobieniu na modzie?

Młody gej z małego miasteczka rozpoczyna studia i życie w wielkim mieście. Poznaje je, uczy się rozkładu jazdy, jak również… uczy się życia, poznaje samego siebie, a odkrywając miłość i seksualność, natrafia na wiele problemów. Walczy z nimi i własnymi słabościami.

W książkę wciągnęłam się od pierwszego słowa z racji tego, jak lekkim piórem została napisana. Człowiek mknie przez tekst dzięki sporej ilości dialogów i językowi potocznemu. Narracja z punktu widzenia bohatera, który z poczuciem humoru komentuje zaskakujące i tragikomiczne sytuacje, okazała się świetnym wyjściem dla treści powieści.

Fabuła dotknęła bowiem rozmaitych spraw dotyczących wielu młodych ludzi. Szybko okazało się, iż to nie tylko „podstawianie geja pod różne sytuacje”, ale obraz wkraczania w dorosłe życie. Kłopoty finansowe, przeprowadzki, problemy w domu dręczą głównego bohatera, na co on oczywiście różnie reaguje. Buntuje się, rezygnuje, walczy, rozpacza. Są jednak i zabawne sytuacje, poznawanie przyjaciół i zacieśnianie rozmaitych więzi, imprezowanie. Nowe doznania i odkrycia; zderzenie ambitnych planów i brutalnej rzeczywistości… jakież to bliskie każdemu z nas! Milcke tak operuje słowem, że bardzo łatwo odnaleźć wspólne cechy czy po prostu polubić poszczególne postacie. Wyszła z tego książka o życiu oraz o odkrywaniu samego siebie, a więc temacie niewyczerpanym. Aktualność i dynamika wydarzeń zapewniły jednak, że nie przerodziła się w nudną obyczajówkę. O życiu, o nas, a więc o ludziach trzeba umieć pisać i odpowiednio do danych kwestii podejść. Uważam, że to się autorowi udało. Zrobił to w przystępny sposób. Mało tego, dołożył zmienną, która kilka lat temu mogłaby bardzo szokować, a mianowicie homoseksualizm. Jak się okazuje na przestrzeni rozdziałów, nie taki nam odległy, bo… trafiający na opór i połączony z miłością nieszczęśliwą. Młody chłopak, który dopiero odkrywa pewne sfery życia, rozczarowuje się, cierpi z miłości, co ogólnie pokazuje, że miłość to nie tylko szczęśliwe, beztroskie chwile. Niezależnie od płci.

Czasem jednak miałam wrażenie, że pewne porównania lub skojarzenia bohatera były wręcz absurdalne. Jakby autor chciał niepotrzebnie szokować, a po prostu pozostawiło lekki niesmak. Nie sądzę też, by była potrzeba budowania jakiejś kontrowersyjnej otoczki wobec tego, że ktoś jest gejem. „Latanie za facetami” w tej książce wydało mi się aż przejaskrawione (na szczęście tylko trochę). Takie zabiegi na każdym kroku były niepotrzebne, „na pokaz”, aczkolwiek na szczęście na całe kilkaset stron nie była to nagminna tendencja, która mogłaby wręcz prowadzić do uprzedzeń.

Trochę denerwowały mnie niektóre zachowania tytułowego geja, jak również jego znajomych, ale nie umiem powiedzieć, czy to książka jest taka przerysowana, czy po prostu społeczeństwo tak lekkomyślne i „kochliwe”. Czytając czułam, że to pierwsze, co wyszło na niekorzyść.

Nie mogę powiedzieć, by była to zła książka, jednak trudno w jej przypadku o wyszczególnienie jednego, konkretnego celu czy wątku. Trudny początek dorosłego życia opisany w sposób łatwy do czytania, chyba tak można ją opisać. Lekturę tę zaliczam do „przyjemnych”, czyli nieambitnych, które umiliły mi czas, ale nie wydają się wyjątkowe. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Z ciekawości można przeczytać i tyle, bo nie sądzę, by mogła zmienić czyjś światopogląd (ani na plus – szkoda, ani na szczęście na minus).

Kinga Żukowska
(kinga.zukowska@dlalejdis.pl)

Mikołaj Milcke, „Gej w wielkim mieście”, Novae Res, Gdynia 2019.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat