„Gospodyna. Zaradnik domowy” – recenzja

Recenzja książki „Gospodyna. Zaradnik domowy”.
Nie poradnik, a zaradnik, który w przyjemnej, czasami zabawnej formie przekaże nam kilka rad niezbędnych do prowadzenia domu.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, gdy sięgamy po publikację „Gospodyna” to przepiękna, przewrotna szata graficzna, która zapowiada interesującą podróż po zakamarkach naszego domu. Czuć tutaj klimat dawnych lat, przepisy i triki mniej oraz bardziej znane, używane do tej pory w naszych domach i te już całkiem zapomniane. Ciekawym pomysłem jest umieszczenie w poszczególnych rozdziałach przepisów z kategorii kurioza z dawnych lat, które pochodzą nawet z XIX wieku, więc stanowią prawdziwą gratkę i muszę przyznać, że czasami dość zaskakującą i zabawną część tej publikacji. Przykładowy przepis na lekarstwo na kołtun i parchy na głowie z 1804 roku gwarantuje mocne doznania. W książce Kasi Dyny znajdziemy sposoby na gaszenie przysłowiowych „pożarów” w domu. Przypalone żelazko, kamień w czajniku, uciążliwe mole, niezbyt przyjemne zapachy kuchenne? Tutaj znajdziemy na to rozwiązania czerpiące z natury. Sposoby na trudne do wywabienia plamy, kuchenne triki, przepisy na naturalne detergenty, czy kosmetyki, a nawet sposoby na oszczędzanie nie będą już dla nas tajemnicą. Z drugiej strony nie znajdziemy tu jednak niczego, o czym już kiedyś nie słyszeliśmy. Ta książka to zwyczajnie zbiór przepisów dobrze znanych i lubianych, ale forma tego wydawnictwa naprawdę zachwyci malkontentów. Twarda oprawa, bogactwo ilustracji i luźna forma, która chwyta za serce.

Uwielbiam takie perełki wydawnicze, które można postawić na półce i w razie potrzeby sięgnąć po nie, by zaczerpnąć rady. Może nie znajdziemy tu niczego zaskakującego, ale kilka porad z pewnością zastosujemy w praktyce, bo są wykorzystywane od wieków, a to świadczy tylko o ich skuteczności. Kasia Dyna i jej „Gospodyna” dostarczają tylko pozytywnych emocji, więc z czystym sumieniem zapraszam do lektury każdego, nie tylko gospodynie domowe! Przewrotny humor i luz to cechy pożądane właśnie w poradnikach, choć autorka zarzeka się, że jej książka typowym poradnikiem nie jest i ja muszę się z jej zdaniem zgodzić!

Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)

Kasia Dyna, „Gospodyna. Zaradnik domowy”, Warszawa, Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat