Książka zawiera historię życia dwojga nastolatków. Tim Mason pochodzi z bogatego domu. Zostaje wyrzucony z liceum ze względu na problemy z narkotykami i alkoholem. Sprawia wrażenie buntownika ignorującego wszelkie zasady. Jest jednak bardzo inteligentnym chłopakiem, któremu brakuje najważniejszego – wsparcia ze strony rodziców. Alice Garret to jego zupełne przeciwieństwo. Nie jest zbyt zamożna, jej rodzice prowadzą niewielki sklepik, z którego muszą utrzymać całą rodzinę. Dziewczyna uczęszcza do szkoły pielęgniarskiej, wie co chce robić w życiu i uparcie dąży do celu. Pewnego dnia Tim dostaje od ojca ultimatum – albo znajdzie pracę i zaliczy wszystkie egzaminy, albo jego fundusz przeznaczony na studia zostanie przepisany na siostrę i nie będzie mógł liczyć na pomoc ze strony rodziny. Jednym z warunków jest także wyprowadzka z domu. Z pomocą wychodzi do niego Jase – brat Alice, który proponuje mu zamieszkanie w ich garażu. Chłopak przystaje na jego propozycję. Tim początkowo jest dla Alice tylko przyjacielem, ale szybko zaczyna między nimi iskrzyć. Czy los okaże się dla nich łaskawy?
Powieść jest niezwykle wartościowa. Autorka pokazuje, że zachowania, które z pozoru mogą wydawać się zabawne, podjęte pod wpływem impulsu i w sposób nieprzemyślany, mogą odcisnąć piętno na całym naszym późniejszym życiu. W książce przedstawione są różne oblicza miłości: partnerska, rodzicielska oraz miłość do rodzeństwa. Żadna z nich nie jest prosta. Każda wymaga wielu wyrzeczeń, jednak bez niech nasze życie nie miałoby sensu. Miłość dwojga bohaterów również nie jest usłana różami. Na ich drodze pojawiają się sytuacje, które sprawiają, że łączące ich uczucie staje pod znakiem zapytania. Jednak to, iż mają siebie sprawia, że udaje im się pokonać wszystkie przeciwności losu. Tim bardzo zaimponował mi tym, jak ogromną przemianę przeszedł. Mimo początkowych ekscesów stara się naprawić swoje błędy i zacząć zupełnie nowe życie.
Powieść jest napisana lekkim i przyjemnym językiem, przez co czyta się ją w tempie błyskawicznym. Każdy rozdział wydaje się być przemyślany w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Lektura nieustannie trzyma w napięciu. Do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak potoczą się losy głównych bohaterów. Bardzo podoba mi się opis wydarzeń zarówno z perspektywy Tima, jak i Alice. Dzięki temu możemy poznać punkt widzenia każdego z nich na te same kwestie.
Książkę polecam wszystkim, a szczególnie nastolatkom, którzy borykają się z różnymi problemami (nie tylko sercowymi). Jest ona pełna emocji – zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Wzrusza i wywołuje uśmiech na twarzy. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Huntley Fitzpatrick, „Gra miłości”, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2017 r.
Komentarze