Przemysław Borkowski to przede wszystkim bardzo popularny i znany kabareciarz, jeden z założycieli Kabaretu Moralnego Niepokoju. Jest autorem wielu kabaretowych skeczy i piosenek, a „Opowieści Central Parku” to jego kolejna pozycja książkowa po wydanej dwa lata temu „Grze w pochowanego.” Czy znany polski aktor kabaretowy mógłby kogokolwiek nie rozśmieszyć do łez?
„Opowieści Central Parku” to cykl groteskowych, wręcz komicznych opowiadań, rozgrywających się w Nowym Jorku w latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Są utworami naśladującymi i uwydatniającymi styl powieści i filmów gangsterskich. Nowy Jork ukazany został przez autora jako miejsce mityczne, znane raczej z kultury popularnej, a niekoniecznie z własnego doświadczenia. Zaludniają go typowi dla tego klimatu bohaterowie – gangsterzy, zawodowy mordercy, prostytutki i policjanci. Ich przygody przebiegają w nietypowy i często absurdalny sposób.
„Opowieści Central Parku” łączy miejsce akcji, ale również postać narratora, który jest obserwatorem, a niekiedy też samym uczestnikiem wydarzeń, oraz pojawiające się w różnych miejscach wciąż te same postaci – Martwy John, Mama Carter, Billy Skubaniec, Chuck Mańkut, O'Hara, Dick Szajbus czy Jack Jack Daniels. Jest to swoisty rodzaj powieści w odcinkach, z tym że każdy odcinek stanowi zamkniętą historię.
Cykl opowiadań Przemysława Borkowskiego czyta się lekko, dobrze i przyjemnie. Opowiadania są krótkie, więc lekturę można dzielić na bardzo wiele fragmentów, ale są również bardzo wyraziste, przez co nie zapominamy szybko historii poszczególnych bohaterów. W książce znajdziemy rozdziały słabsze oraz prawdziwe „perełki” - potrzebujemy zarówno pierwszych, jak i drugich, by zrozumieć całokształt gangsterskiego Nowego Jorku.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Przemysław Borkowski, „Opowieści Central Parku”, Wydawnictwo PiszeSię, Gdańsk 2011
Komentarze