"Gwiazdor" Piotr C. – recenzja

Recenzja książki "Gwiazdor".
Przyjaźń kontra sława, miłość kontra koks. Eskortki, modelki i celebrytki. Pieniądze, ścianki, prochy, kolorowe drinki, social media i gwiazdy show biznesu. O tym w skrócie jest najnowsza powieść Piotra C.

Piotr C., to jeden z najpopularniejszych polskich blogerów, który nie ujawnił swojej tożsamości oraz korporacyjny szczur, któremu udało się wywalczyć niezależność. Mieszka na warszawskiej Ochocie i nie czuje potrzeby bycia rozpoznawalnym. Jest autorem czterech bestsellerowych powieści, a poprzednie trzy: „Pokolenie Ikea", „Pokolenie Ikea - kobiety" oraz „Brud" sprzedały się w łącznym nakładzie 430 tysięcy egzemplarzy. W ironiczny, zabawny, wulgarny i niesamowicie prawdziwy sposób opisuje brutalną i smutną rzeczywistość młodych ludzi.

Benek to były scenarzysta, alkoholik i lekoman. Ma 40 lat na karku i zero ochoty na seks. Wyszalał się już w życiu i póki co nie ma ochoty na żadne ekscesy. Niestety, jego dobry kumpel z dzieciństwa Rygiel - popularny i napakowany sterydami raper - jest odmiennego zdania. Imprezy, prostytutki, alkohol, narkotyki i seks są na porządku dziennym. Codziennie organizuje jakąś suto zakrapianą bibę i zaprasza na nią Benka pod pretekstem niewinnej prośby. Gdy się okazuje, że Rygiel zostaje oskarżony o brutalny gwałt i pobicie, zwyczajne - wręcz nudne - życie mężczyzny staje się morzem problemów, które odmienią Benka na zawsze.

Piotr C. ma to do siebie, że opisuje perypetie warszawskich wyższych sfer. Oczywiście nie są to miłe laurki skierowane pod ich adresem, wręcz przeciwnie - nie pozostawia na nich suchej nitki. Luksusowe samochody, markowe ubrania, ekskluzywne podróże, morze alkoholu, góry narkotyków i niekończący się seks - tak właściwie w jego książkach wygląda życie elit. Wiele osób zapewne zazdrości takiego bytu i marzy o nim, ale tak naprawdę jest to pusta i marna egzystencja. Pod przykrywką idealnych i szczęśliwych zdjęć umieszczanych na portalach społecznościowych, tak naprawdę ci ludzie wiodą smutne i pozbawione sensu życie. Nie są w stanie zbudować wartościowego związku i stworzyć rodziny, a ciągłymi imprezami i zażywaniem substancji odurzających sami siebie pogrążają - i psychicznie, i fizycznie.

"Gwiazdor" to kolejna powieść Piotra C., która zapewne stanie się bestsellerem. Nic w tym dziwnego, bo autor ma swój unikatowy styl pisarski, od którego nie da się oderwać. Jego książki pochłaniam w jeden, góra dwa wieczory. W zabawny, ironiczny i wulgarny sposób pisze o życiu dzisiejszych 30-to i 40-to latków. To, o czym pisze, jest cholernie smutne, bo okazuje się, że to jedynie pusta, zakłamana i marna egzystencja, a jeśli nie ma się pieniędzy to tym gorzej. "Gwiazdor" to obowiązkowa lektura dla wszystkich, nie tylko dla wiernych fanów Piotra C.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Piotr C., "Gwiazdor", Wydawnictwo Novae Res, 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat