Wielka fanka skandalów i prowokacji, mistrzyni w zdobywaniu kompromitujących informacji na temat przeszłości otaczających jej osób. Nie przebiera w słowach i nie zna granicy dobrego smaku jako felietonistka wielkiej gazety.
Lady Winters dyktowała życiem towarzyskim Szkocji. Wystarczyło, że nie spodobało jej się czyjeś spojrzenie, a potrafiła tej osobie urządzić piekło. W tym celu wykorzystywała swoją plotkarską kolumnę, gdzie w ostrych słowach opisywała kto lub co ją zdenerwowało. Nie szczędziła pod cudzym adresem gorzkich słów, bezlitośnie drwiła i wyjawiała wszelkie słabości swojej „ofiary”. Dla wielu stała się więc niebezpieczną, a wręcz niewygodną.
„Hamish Macbeth i śmierć plotkary” to powieść kryminalna napisana przez M. C. Beaton. Głównym wątkiem jest niespodziewane zabójstwo Lady Winters, popełnione w czasie trwania obozu wędkarskiego. W krąg podejrzanych wchodzą wszyscy uczestnicy obozu. Na pierwszy rzut oka ciężko podejrzewać którekolwiek z nich o popełnienie zbrodni, jednak z czasem okazuje się, że każde z nich miało dobry powód, aby zabić. Każde z nich posiadało tajemnicę, wstydliwy sekret, którym za nic nie chciało się podzielić z pozostałymi. Każde z nich było gotowe walczyć o swoją prywatność i ukryć ciemne fakty ze swojego życia. Tytułowy Hamish Macbeth będzie zmuszony rozwikłać skomplikowaną zagadkę i ustalić sprawcę.
M.C. Beaton zastosowała wszystkie triki dobrego kryminału: stopniowo rozbudowuje akcję, powoli odkrywa kolejne fakty z życia poszczególnych bohaterów, ale jednocześnie nie przeciąga historii w nieskończoność, podstawia czytelnikowi pod nos kilka fałszywych tropów, pozwala jego myślom błądzić i typować mordercę, a na końcu szokuje rozwiązaniem. Dodatkowym atutem jest poczucie humoru z jakim M.C. Beaton przedstawia całą historię. Momentami postacie i ich wypowiedzi są przerysowane, co dodaje książce jeszcze więcej smaczku. Na szczególne uznanie zasługują tutaj wypowiedzi tytułowego Hamisha Macbeth.
„Hamish Macbeth i śmierć plotkary” pokazuje przy okazji, jak dużą rolę w życiu człowieka odgrywa prasa i plotkarskie kolumny. Okazuje się, że jest gotów na wszystko, aby tylko się „wybielić” i uniknąć publicznego ostracyzmu. Nie jest to, oczywiście, głównym przekazem książki, ale sądzę, że warto się nad tym chwilę zastanowić.
Monika Krzysztanowicz
(monika.krzysztanowicz@dlalejdis.pl)
M.C. Beaton, “Hamish Macbeth i śmierć plotkary”, Edipresse 2013
Komentarze