Historia dzieje się w XIX wieku w miasteczku Campo Seco. Bohaterem jest chłopiec o znamiennym imieniu Feliz co miało oznaczać Szczęsny. Już samo jego przyjście na świat jest walką o przetrwanie, trudny poród został zakończony niezwykle szczęśliwie wbrew niesprzyjającym okolicznościom. Jego dorastanie także wiązało się z wieloma wyrzeczeniami, które kończą się nauką gry na wymarzonym instrumencie. Chłopiec szybko ukazuje niezwykły talent i zostaje najlepszym wiolonczelistą w Hiszpanii. W tle opowieści o królewskim dworze, jego intrygach i zakłamaniu. W międzyczasie widać nadejście nowych czasów, brutalne tworzenie nowej rzeczywistości i rządów, w których niezwykle trudno znaleźć miejsce dla artysty. Dlatego Feliz nieustannie musi dokonywać wyborów, pomiędzy życiem w zgodzie ze sobą i otaczającym światem. Dodatkowo zakochuje się w uroczej skrzypaczce i jak się można domyślić ta miłość jest zakazana i pełna wyrzeczeń. Już od pierwszych stron książka zachwyca i przyciąga niesamowitą aurą trudną do uchwycenia.
Debiut Andromedy Romano-Lax jest porównywany do sukcesu „Cienia wiatru” Carolsa Ruiza Zafona. Rzeczywiście „Hiszpański smyczek” wprowadza czytelnika w niezwykły i nastrojowy świat. Mimo, że historia jest opowiedziana z perspektywy czasu, nie odczuwa się przeczytanych stron. Zdecydowanie jest to propozycja, którą należy dołączyć do grona swojej książkowej kolekcji. The New York Times także rekomenduje: „urzekająca i nieodparcie nastrojowa”.
Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)
Andromeda Romano-Lax, Hiszpański smyczek, Warszawa, „Nasza Księgarnia”, 2010
Komentarze