„Hotel Korona” - recenzja

Recenzja książki „Hotel Korona”.
Wciągający i zwariowany kryminał, który wciąga do ostatniej strony. Książka, która przypomina o tym, że w hotelach, tak jak i w życiu, mogą dziać się najróżniejsze rzeczy.

Miłośników powieści z wątkami kryminalnymi, sensacyjnymi, przygodowymi, humorystycznymi i romansowymi ucieszyć powinien fakt, że jakiś czas temu nakładem gdyńskiego wydawnictwa Novae Res ukazał się utwór, na  kartach którego odnaleźć można wszystko to, co sprawia, że dana książka dostarcza odbiorcom wyborowej literackiej rozrywki. Postarała się o to starannie pani Iwona Ostaszewska, autorka: „Hotelu Korona”. Jedną z głównych bohaterek publikacji sygnowanej jej nazwiskiem jest 56-letnia gwiazda filmowa: Rita, która wraz  z siostrzenicą Sonią i asystentką Liz, wracając z tournée po Europie,  przybywa do swojego ulubionego hotelu, aby tam zregenerować swoje siły. Monotonię pobytu w luksusowym domu gościnnym przerywa niespodziewane morderstwo jednego z gości. Wszystkie przebywające w tym czasie w ekskluzywnym przybytku noclegowym osoby zyskują status potencjalnego mordercy. Rita, Sonia i Liz rozpoczynają spontaniczne śledztwo mające na celu ustalenie tożsamości sprawcy zbrodni. Nie jest to łatwe, ponieważ w niedługim czasie dochodzi w hotelu Korona do kolejnego przestępstwa, a na dodatek okazuje się, że w to, co dzieje się pod nosem głównych bohaterek zamieszane są także służby specjalne.

Lekturę publikacji wydawnictwa Novae Res uatrakcyjnia wartka akcja, intrygujące wątki i zdarzenia, charakterni i barwni bohaterowie, mnogość emocji i uczuciowych dylematów występujących w powieści postaci. Autorka zadbała o to, aby śledzenie perypetii uznanej gwiazdy filmowej i jej towarzyszek, wprawiało w dobry humor i było atrakcyjne czytelniczo. Kolejnym z atutów tej pozycji wydawniczej jest jej poręczny format i niezbyt obszerna treść utworu, dzięki czemu nawet osoby, które nie mają na co dzień zbyt dużo czasu na oddawanie się pasji czytania, powinny zmieścić ten kryminał w swoim planie na weekend. „Hotel Korona” to jedna z tych powieści, które relaksują i pozwalają przyjemnie spędzić wolne chwile, zachęcając czytelnika do wcielenia się w rolę detektywa próbującego zgadnąć, kto stoi za morderstwami gości hotelu Korona. Publikacja autorstwa Iwony Ostaszewskiej to utwór klimatyczny i trzymający w napięciu, kryminał z ikrą, debiut literacki godny uwagi. Kto lubi wielowątkowe powieści, które przeganiają czytelniczą nudę, w książce przybliżającej przygody pewnej gwiazdy filmowej, ma szansę odnaleźć lekturę w sam raz dla siebie.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Iwona Ostaszewska, „Hotel Korona”, wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2024




Społeczność

Newsletter

Reklama



 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat