„I że ci nie odpuszczę” Joanny Szarańskiej to pierwszy tom nowego cyklu Wydawnictwa pod tytułem „Kalina w malinach”. Liczyłam na świetną powieść i nowy cykl, który wciągnie mnie od początku i jak zwykle się nie pomyliłam. Historia jest materiałem na bardzo dobry film. Główna bohaterka Kalina miała wyjść za mąż. Idealny, starannie przygotowany dzień przerwany zostaje tuż pod ołtarzem, gdy okazuje się, że pan młody zostanie wkrótce ojcem dziecka swojej kochanki. Chcąc oderwać się od nieprzyjemnych wspomnień postanawia wyjechać do spa w zabytkowym dworku. Czy koniec związku może być początkiem niezwykłej przygody?
Powieść tą łączącą w sobie elementy romansu i kryminału, czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Nie przytłacza czytelnika, a dla mnie była idealną okazją do relaksu. „I że ci nie odpuszczę” to książka niezwykle optymistyczna, pokazująca, że każdy koniec stanowi jednocześnie początek czegoś nowego i nie warto się załamywać. Najbardziej spodobali mi się jednak bohaterowie wykreowani przez Joannę Szarańską. Praktycznie każdy z nich miał coś w sobie i zyskiwał moją sympatię (może poza zdradzającym narzeczonym). Jest to bez wątpienia udany debiut pisarki, tym samym niecierpliwie czekam na kolejną część cyklu, którą z przyjemnością przeczytam.
„I że ci nie odpuszczę” Joanny Szarańskiej to doskonała lektura dla każdej kobiety szukającej wytchnienia od codziennego życia. Znajdziecie w niej dawkę humoru i optymizmu, które zarażą was na długo, zwłaszcza gdy na dworze panuje zimowa aura. Gorąco polecam!
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Joanny Szarańska „I że ci nie odpuszczę”, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2016
Komentarze