Widząc po raz pierwszy książkę „Ichigo ichie” autorstwa Héctora Garcíi i Francesci Mirallesa, nie miałam najmniejszych wątpliwości co do tego, czy warto zaprzątać sobie nią głowę. Jako osoba szczerze zakochana we wszystkim, co ma związek z Japonią, nie wyobrażałam sobie, że mogłabym nie przeczytać tak interesującej publikacji. Pomimo iż autorzy książki zakradli się do mojego serca jeszcze zanim zdążyłam ją w ogóle otworzyć, to teraz, kiedy znam już jej treść, mogę z ręką na sercu przyznać, że takich wyjątkowych i dających do myślenia „podręczników życia” nigdy nie za wiele. Ta niezwykła pozycja nie tylko pokazuje, jak powinna wyglądać nasza codzienność, ale i w przystępny sposób uczy, jak japońską filozofię możemy wprowadzić w czyn.
W wolnym tłumaczeniu sformułowanie „ichigo ichie” oznacza „jeden raz, jedno spotkanie”. Jak to się ma do naszej rzeczywistości? Ten „jeden raz” to każda pojedyncza chwila, w której żyjemy. To teraźniejszość, od której tak często (bardziej lub mniej świadomie) uciekamy i której unikamy. Przypatrzcie się swojemu życiu. Dokąd wędrują wasze myśli? Większość z nas albo rozpamiętuje przeszłe wydarzenia, czując gniew, smutek czy rozczarowanie, albo też spogląda w przyszłość – z nadzieją lub niepokojem wyczekując kolejnych dni, miesięcy czy lat. Zastanówcie się jednak, czy skupiając się na tym, co było lub co będzie, nie tracimy tego, co jest? Jeżeli ciągle mijamy się z chwilą obecną, tak naprawdę nigdy nie żyjemy! Nic więc dziwnego, że nie potrafimy być szczęśliwi. Kluczem do sukcesu jest w tym przypadku skupienie się na „tu i teraz”. Żyjmy dziś – nie wczoraj i nie jutro.
Jestem przekonana, że książka Héctora Garcíi i Francesci Mirallesa powinna znaleźć się w każdym polskim domu. My, Polacy, mamy tendencję do życia przeszłością lub przyszłością, przez co zupełnie tracimy szansę na szczęście w teraźniejszości. Musimy uświadomić sobie, że każdą chwilę, każdy moment tracimy bezpowrotnie, a przyszłość na którą tak czekamy lub której się tak obawiamy, również za jakiś czas stanie się dla nas teraźniejszością, którą niestety zapewne zignorujemy, żyjąc życiem bez życia. Przestańmy czekać i przestańmy rozpamiętywać. Dziś jest ten dzień, kiedy możemy działać. Nie traćmy swojej szansy na szczęście.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Héctor García, Francesc Miralles, „Ichigo ichie”, Wydawnictwo Muza 2018
Komentarze