„Inna niż wszystkie” - recenzja

Recenzja książki „Inna niż wszystkie”.
Joshilyn Jackson słynie z poruszających powieści, łączących w sobie intrygę kryminalną z przejmującymi wątkami obyczajowymi, wypełnionymi nietuzinkowymi i silnymi bohaterkami.

„Inna niż wszystkie”, to historia trudnego związku matki i córki. Jedyny kontakt jaki ma Paula ze swoją matką, to czeki wysyłane jej co miesiąc. Jest to kontakt jednostronny, bo Paula nigdy nie doczekała się żadnego znaku życia, poza realizowaniem czeku przez rodzicielkę, aż do dnia, w którym czek wrócił wraz z pożegnalnym listem i kategorycznym zakazem dalszych kontaktów. Tego niespodziewanego ciosu nie łagodzi też pojawienie się tajemniczego mężczyzny, twierdzącego, że jest bratem Pauli.

Bohaterka stoi przed dylematem: pogodzenie się z decyzją matki i zostawienie jej w spokoju, to zaprzepaszczenie szansy na pojednanie przed śmiercią i wybaczenie sobie licznych krzywd wyrządzonych przez lata. Alternatywą jest odnalezienie Karen, co z kolei wiąże się z rozgrzebywaniem starych ran i być może narażenie się na otrzymanie nowych…

Strona po stronie, kawałek po kawałku odsłaniana jest nam historia dwóch kobiet, ujawniająca szokującą prawdę o ich relacjach i przyczynie odtrącenia córki przez matkę. Błąd popełniony przez dziecko zaważył na całym życiu nie tylko Pauli i Karen, ale także jednego mężczyzny i małej dziewczynki, zmieniając ich egzystencję raz na zawsze.

Pisarka udowodniła już wielokrotnie, że jak nikt potrafi uchwycić dwuznaczności amerykańskiego Południa: jego gorący i jednocześnie świętoszkowaty charakter. W swojej najnowszej powieści zwraca się bardziej ku większym metropoliom, opuszczając małe miasteczka, stanowiące sceny jej dotychczasowych opowieści, ale tak jak zwykle wypełnia książkę skomplikowanymi i pełnymi życia bohaterami, o poplątanej i nieraz mrocznej biografii.

„Inna niż wszystkie” prowadzi czytelnika przez tragiczne losy połamanej rodziny aż do wzruszającego finału. To książka, w której aż gęsto od przejmujących doświadczeń; wydarzeń, które potrafią złamać człowieka, ale także wypełniona najbardziej pierwotnymi uczuciami, mogącymi łagodzić ciosy losu.

Po lekkiej zniżce formy, jaką była „Historia pewnej miłości”, amerykańska pisarka wraca w naprawdę dobrym stylu, ponownie czarując swoich czytelników.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Joshilyn Jackson, „Inna niż wszystkie”, Burda Publishing 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat